Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Wojna z Rosją? Wielka Brytania bez szans

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 27 listopada 2019
  • 08:16
  • 3
  • Tagi: dane gospodarka NATO Rosja Wielka Brytania wojna wojsko
  • Powiększ tekst

Brytyjskie siły lądowe zostałyby „całkowicie pokonane” w przypadku konfliktu z Rosją w Europie Wschodniej, a zarówno brytyjska armia, jak i jej sojusznicy z NATO mają „krytyczny niedobór” artylerii i amunicji - wynika z raportu Royal United Services Institute (RUSI).

Raport RUSI - najstarszego i jednego z najważniejszych na świecie think-tanków zajmujących się sprawami bezpieczeństwa i obronności - zostanie opublikowany w piątek, na kilka dni przed jubileuszowym szczytem NATO w Londynie, ale jego główne konkluzje ujawniła w środę stacja BBC.

CZYTAJ KONIECZNIE: Najlepsza inwestycja? Szczepienie

Eksperci RUSI przeanalizowali możliwości militarne w przypadku - mało prawdopodobnego jak zaznaczono - konfliktu o wysokim natężeniu pomiędzy NATO a Rosją. Po agresji rosyjskiej na Ukrainę w 2014 r. państwa NATO przesunęły część swoich sił na wschodnią flankę, aby zwiększyć zdolność odstraszania. W przypadku wojsk brytyjskich jest to około 800 żołnierzy, którzy stacjonują obecnie w Estonii.

Jednak raport stwierdza, że NATO nie jest w stanie utrzymać wiarygodnej pozycji obronnej. Wobec rozwoju i coraz większego zaawansowania rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej w pierwszych tygodniach konfliktu siły lądowe NATO byłyby pozbawione wsparcia lotnictwa i musiałby polegać na artylerii. Ale rosyjska armia ma znaczącą przewagę nad siłami NATO jeśli chodzi o artylerię.

Co więcej, Wielka Brytania i pozostałe kraje NATO mają nie tylko ograniczoną liczbę sztuk artylerii w rejonie hipotetycznego konfliktu, ale też niedobór amunicji i środków transportu.

Według raportu, odświeżenie i modernizacja brytyjskiej artylerii lądowej jest „pilnym i krytycznym priorytetem”.

Odnosząc się do wniosków RUSI brytyjskie ministerstwo obrony oświadczyło: „Wielka Brytania nie jest sama, ale wraz ze swoimi sojusznikami z NATO, którzy ściśle współpracują ze sobą w wymiarze powietrznym, morskim, lądowym, jądrowym i cybernetycznym w celu zapobiegania zagrożeniom i reagowania na kryzysy. Wydając najwięcej na obronę spośród członków NATO w Europie, brytyjskie siły zbrojne są dobrze przygotowane do objęcia wiodącej roli w przeciwdziałaniu zagrożeniom i zapewnianiu bezpieczeństwa i ochrony Brytyjczyków w kraju i za granicą”.

Jednak według przedstawionych w sierpniu przez ministerstwo obrony danych, rok 2019 jest dziewiątym z kolei, w którym liczebność brytyjskich sił zbrojnych spadła.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

PAP/ as/

Komentarze