Informacje

Matesz Morawiecki w wywiadzie dla niemieckiego "Die Welt": / autor: KPRM, Twitter
Matesz Morawiecki w wywiadzie dla niemieckiego "Die Welt": / autor: KPRM, Twitter

Premier: sankcje USA spowolnią Nord Stream II

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 11 stycznia 2020, 18:34

  • 1
  • Powiększ tekst

Premier RP Mateusz Morawiecki w sobotnim wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt” wytknął Francji i Niemcom niedotrzymanie obietnicy wydawania 2 proc. PKB na obronność. Sceptycznie ocenił też szanse na normalizację relacji z Rosją.

Jeśli NATO coś dolega, to wynika to z braku zaangażowania niektórych członków. Między innymi Francja i Niemcy, jak dotąd, nie dotrzymały własnych obietnic wydawania dwóch procent PKB na obronę. Jak w takiej sytuacji NATO ma spełniać oczekiwania?” - pytał szef polskiego rządu.

Podkreślił jednocześnie, że nie zgadza się z opinią prezydenta Francji Emmanuela Macrona jakoby sojusz północnoatlantycki został dotknięty „śmiercią mózgową”.

Na wschodzie Europy odczuwamy wzmocnienie współpracy w dziedzinie obronności. (…) Ważne jest dla nas, by Berlin bardziej uwzględniał obawy sojuszników NATO ze Wschodu niż robi to Francja - zaapelował Morawiecki.

Sceptycznie ocenił inicjowane przez Paryż próby normalizacji relacji z Rosją.

Macron nie jest jedynym, który opowiada się za intensywniejszym dialogiem z Rosją. Ale nie oszukujmy się: do dialogu zawsze trzeba dwojga. (…) Normalizacja stosunków z Rosją bez wzajemności z jej strony nie ma sensu. Rosja musiałaby wycofać się z Krymu i zakończyć infiltrowanie wschodniej Ukrainy. Nie uważamy też roli, jaką Moskwa odgrywa w Syrii, za szczególnie konstruktywną - wyliczał premier RP, przypominając również o negatywnym stosunku naszego kraju do budowanego gazociągu Nord Stream 2.

Zdaniem Mateusza Morawieckiego amerykańskie sankcje nałożone na firmy zaangażowane w realizację tego projektu wydłużą jego wykonanie, ale nie doprowadzą do jego zarzucenia.

Należy uniknąć najgorszego scenariusza: Moskwa nigdy nie powinna być w stanie szantażować UE wstrzymaniem dostaw gazu. Musimy zdywersyfikować nasze źródła energii, żeby nie uzależnić się od Rosji - stwierdził.

Dopytywany z kolei o polską energetykę i możliwy konflikt z UE na tle wyjścia z węgla, szef polskiego rządu przypomniał, że Polska nie wybrała swojego koszyka energetycznego, lecz był to wynik decyzji podjętych za nas przez Związek Sowiecki.

Zgadzamy się z podstawowym celem, zgodnie z którym dostawy energii w Europie muszą być bardziej przyjazne dla środowiska. Jednocześnie prosimy naszych partnerów o przyjęcie do wiadomości, że Polska musi przejść dłuższą drogę do neutralności w emisji dwutlenku węgla niż wiele innych krajów UE. (…) Ostatecznie może się zdarzyć, że niektóre kraje Unii będą neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 r., a w krajach takich jak Polska potrwa to dłużej - przewidywał Morawiecki.

Zapewnił jednocześnie, że Polska odegra konstruktywną rolę w negocjacjach na ten temat.

W zamian oczekujemy zrozumienia, że płacimy wysoką cenę za transformację naszego systemu zaopatrzenia w energię - oznajmił.

Mówiąc o wyzwaniach, jakie stoją przed UE Mateusz Morawiecki przyznał, że z troską obserwuje rosnące nastroje antyamerykańskie w niektórych państwach unijnych. Bez współpracy z USA Unia nie będzie w stanie przeciwstawić się rosyjskim atakom hybrydowym i rosnącym wpływom Chin - zauważył premier.

Opowiedział się również za silniejszą współpracą w ramach Trójkąta Weimarskiego.

Spójrzmy chociażby na budowę sieci 5G. Wolałbym ją rozwijać z Niemcami i Francją niż z Huawei” - powiedział.

Pytany o reformę systemu sądownictwa w Polsce, szef rządu przypomniał, że nasz kraj nadrabia to, co gdzie indziej, np. w RFN, zostało wykonane wcześniej. Po zjednoczeniu Niemiec 30 proc. sędziów, którzy orzekali w NRD, nie mogło dalej wykonywać zawodu ze względu na bliskie związki z totalitarnym reżimem.

PAP (Z Berlina Artur Ciechanowicz)/gr

Powiązane tematy

Komentarze