Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Wielki skład tytoniu ukryty w... samochodzie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 13 lutego 2020
  • 07:18
  • 0
  • Tagi: gospodarka Prawo przemyt tytoń
  • Powiększ tekst

660 kg tytoniu w 41 workach ujawnili funkcjonariusze mazowieckiej KAS oraz CBŚP - poinformowała Izba Administracji Skarbowej w Warszawie. Dodano, że nielegalna działalność mogłaby narazić budżet państwa na straty w wysokości prawie 700 tys. złotych.

Na początku lutego funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) oraz warszawskiego Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) ujawnili na terenie województwa kujawsko-pomorskiego tytoń bez polskich znaków akcyzy.

Wytypowano do kontroli samochód dostawczy, w którym podczas przeszukania części ładunkowej odkryto nielegalny susz tytoniowy. Zabezpieczony tytoń zapakowany był do 41 worków o łącznej wadze 660 kg. Jego wprowadzenie do obrotu mogłoby narazić Skarb Państwa na uszczuplenia blisko 700 tys. złotych” - podała warszawska IAS.

Dodano, że kierowca pojazdu, 47-letni obywatel Polski, nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających legalność towaru. Mężczyzna po przesłuchaniu został zwolniony, ale za przewożenie tytoniu bez polskich znaków akcyzy może grozić mu kara grzywny, do 3 lat więzienia, a nawet obie te sankcje łącznie.

Zwalczanie przestępczości w obszarze wyrobów tytoniowych stanowi jeden z priorytetów działań Służby Celno-Skarbowej, które obejmują również obrót suszem tytoniowym pochodzącym z nielegalnych źródeł. Walka z szarą strefą, w tym obszarze ma szczególne znaczenie dla ochrony interesów finansowych państwa związanych z uszczupleniami z tym zakresie, ale także dla ochrony zdrowia obywateli” - powiedział cytowany w komunikacie naczelnik Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego Wojciech Pawlak.

Zatrzymany susz tytoniowy został przekazany do magazynu depozytowego MUCS oraz zabezpieczony w celu wykonania czynności procesowych.

PAP/ as/

Komentarze