Straciliśmy 12 mln kur w 15 miesięcy!
W ciągu trzech pierwszych miesięcy br. w Polsce potwierdzono 43 ogniska rzekomego pomoru drobiu, czyli aż 50 procent tego, co przez cały poprzedni rok. Zutylizować trzeba było aż trzy i pół miliona ptaków podczas, gdy w całym minionym roku pod nóż poszło ponad osiem i pół miliona sztuk drobiu. Gołym okiem widać, że epidemia przybiera na sile. Wirus atakuje kurniki w całej Polsce, ale zdecydowanie najgorzej sytuacja wygląda w Wielkopolsce
Rzekomy pomór drobiu to bardzo zaraźliwa choroba wirusowa. Atakuje układ oddechowy, nerwowy i pokarmowy ptaków. Dla człowieka nie jest groźna, gdyż nie stwierdzono, żeby przenosiła się na ludzi, ale dla każdego hodowcy oznacza prawdziwą finansową katastrofę. Zgodnie z unijnymi przepisami, całe stado w ognisku musi zostać zlikwidowane, a w gospodarstwie wprowadzane są rygorystyczne ograniczenia sanitarne. Na gigantyczne straty składają się nie tylko koszty związane z utratą całego stada, ale również długotrwały przestój w produkcji, utracone rynki zbytu i środki, jakie trzeba wydać na dezynfekcję.
Od początku 2026 roku rzekomy pomór drobiu zdecydowanie najmocniej uderzył w stada z wielkopolskich kurników. Na kolejnych pozycjach plasują się Mazowsze oraz województwa kujawsko-pomorskie i lubuskie
Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Uwaga, absurd! Pszczoły na celowniku minister klimatu
Prezes NBP: „Osobiście zweryfikowałem, polskie złoto jest bezpieczne!”
Obywatelu, zapłacisz państwu za… własny płot!
»»Co dusi polską przedsiębiorczość? – oglądaj wywiad z posłem Markiem Jakubiakiem w „Cogito” telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.