Informacje

autor: Pixabay.com
autor: Pixabay.com

Polacy spożywają alkohol odpowiedzialnie

Artykuł sponsorowany

  • 28 lutego 2020
  • 16:42
  • 1
  • Tagi: Alkohol Biznes Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusow
  • Powiększ tekst

Od wieków alkohol towarzyszy ludzkości – jest elementem tradycji, zwieńczeniem ważnych wydarzeń, towarzyszy naszym spotkaniom. Pamiętajmy jednak, że tylko pity z umiarem i bardzo odpowiedzialnie nie przyniesie nam szkody. Nie zapominajmy, że dla osób nieletnich, kobiet w ciąży i osób planujących prowadzenie samochodu alkohol powinien być niedostępny.

W tym kontekście warto się bliżej przyjrzeć jak naprawdę wygląda wzorzec konsumpcji alkoholi w Polsce. Okazuje się, że duża większość z nas pije w sposób odpowiedzialny, nie potrafimy jednak określić, ile czystego alkoholu spożywamy sięgając po dany napój alkoholowy.

Od dekady spożycie alkoholu w Polsce utrzymuje się na zbliżonym poziomie – 9,5 l na mieszkańca. Mówiąc o odpowiedzialnej konsumpcji, bierzemy pod uwagę jednak nie tylko wolumeny spożycia, ale również takie zmienne jak kontekst konsumpcji, stosunek społeczny do alkoholu, szkody wyrządzone pod wpływem alkoholu oraz różnego rodzaju zachowania ryzykowne. Badania pokazują, że 11,9 proc. społeczeństwa można zaliczyć do ogólnej kategorii nadużywających alkoholu, co oznacza, że zdecydowana większość z nas, czyli aż 88 proc. spożywa alkohol odpowiedzialnie. Pozytywne zmiany zachodzą od lat i coraz wyraźniej widać, że stereotyp “Polaka pijaka” musi odejść do lamusa.

Coraz częściej odpowiedzialnie

Obecnie Polacy piją częściej niż w PRL, ale jednorazowo spożywają mniej alkoholu niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Głównym motywem sięgania po napoje alkoholowe jest celebracja ważnych okazji oraz wzgląd na tradycje i zwyczaje. Najmniej wskazań pada na odpowiedzi: bo chciałem komuś zaimponować lub żeby być lubianym przez grupę. Mniej niż połowa ankietowanych kiedykolwiek sięga po alkohol, żeby się upić. W społeczeństwie panuje konsensus, co do tego w jakich sytuacjach i kto nie powinien w ogóle spożywać alkoholu. Za deklaracjami coraz częściej idzie praktyka. Rok do roku maleje odsetek wypadków drogowych z udziałem pijanych kierowców - w ciągu dekady spadek ten był blisko o 50 proc.. W 2018 r. w odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, kierujący działający pod wpływem alkoholu stanowili jedynie 5,9 proc.. Na coraz wyższym poziomie jest świadomość dotycząca abstynencji kobiet w okresie ciąży, a także młodzieży. Zmianie ulega również percepcja kulturowa zachowań po spożyciu alkoholu. Kiedyś standardem było picie alkoholu w autobusie, dziś zdarza się to raczej nielicznym i spotyka się z negatywną reakcją otoczenia. Alkohol nadal jest nieodłącznym elementem wielu imprez i spotkań towarzyskich, na meczu z kolegami chętnie sięgamy po piwo, na domówce ze znajomymi po kieliszek wódki, a zimą w górskim kurorcie przy kominku po aromatycznego grzańca z wina. W większości przypadków wiemy jednak kiedy przestać i w relacji z alkoholem wychodzimy obronną ręką.

Ile alkoholu w alkoholu?

Alkohol spożywamy przede wszystkim z najbliższymi. To oznacza, że nie towarzyszy on poznawaniu nowych osób, lecz utrwalaniu znajomości. Moda na zdrowy tryb życia, wyrzekanie się nałogów i złych nawyków sprzyja zwiększającej się świadomości dotyczącej wpływu alkoholu na zdrowie. Jak się okazuje rzetelna wiedza dotycząca odpowiedzialnego podejścia do napojów z procentami miesza się jednak nadal z wieloma mitami. Ostatnie badania IBRiS (listopad 2019) Opinie Polaków o alkoholu z listopada 2019 r. wyraźnie to pokazują. Wielu z nas nie ma nadal świadomości, że alkohol wcale nie rozgrzewa, a piwo nie leczy nerek. Problemem jest jednak to, że nie potrafimy odróżnić ile alkoholu wypijamy w spożywanych napojach alkoholowych. Aż 60 proc. Polaków twierdzi, że w 50 ml kieliszku wódki jest więcej czystego alkoholu etylowego niż w półlitrowej butelce piwa, gdy w rzeczywistości w obydwu przypadkach mamy do czynienia z podobną ilością.

Tymczasem rachunek jest bardzo prosty – jeżeli pijesz 250 ml 5 proc. piwa albo 100 ml 12% wina czy 30 ml 40 proc. wódki, to w każdym z tych produktów znajduje się dziesięć gramów czystego alkoholu - 10 gramów 100 proc. alkoholu. W naszym postrzeganiu takie trunki jak piwo, czy cydr to nadal te „lżejsze”, bezpieczniejsze. Potwierdzają to dane - 46 proc. respondentów przyznaje, że inicjację alkoholową zaczęło od piwa. Jego spożycie w 2018 r. było rekordowo wysokie. Polacy wypili średnio ponad 100 l piwa, czyli już 57,9 proc. alkoholu spożywamy w tym trunku. Dla porównania w tym samym roku 34,6 proc. alkoholu spożyliśmy pod postacią mocnych alkoholi, natomiast tylko 7,5 proc. w winie. W procesie edukacji alkoholowej kluczowa wydaje się być świadomość, że zarówno w piwie winie, jak i wyrobach spirytusowych znajduje się dokładnie ta sama substancja – etanol, która ma taki sam wpływ na organizm człowieka i dlatego każdy z tych trunków należy spożywać odpowiedzialnie. Edukację w tym zakresie prowadzi Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, który w 2016 r. zainicjował kampanię Alkohol. Zawsze Odpowiedzialnie. Głównym celem kampanii jest uświadamianie, że bez względu na rodzaj spożywanego alkoholu jest w nim ta sama substancja – etanol, dlatego każdy trunek należy pić w sposób odpowiedzialny.

Edukacja przede wszystkim!

Jak ważne są kampanie jak ta prowadzona przez Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy wskazuje samo społeczeństwo. Ośmiu na dziesięciu badanych twierdzi, że w zakresie propagowania odpowiedzialnego spożycia alkoholu bardziej efektywnym działaniem jest edukacja niż wszelkiego rodzaju zakazy. W grupie osób w wieku produkcyjnym tylko 2,4 proc. spełnia kryteria diagnostyczne uzależnienia od alkoholu – są to osoby, które potrzebują specjalistycznej opieki i leczenia. Pozostała grupa nadużywająca alkoholu oraz ci, którym zdarzają się epizody „alkoholowe”, w pierwszej kolejności wymaga dostarczenia usystematyzowanej wiedzy nt. napojów alkoholowych. Chociaż wciąż jest na tym polu wiele do zrobienia, szczególnie w kontekście młodzieży, jak pokazują wszystkie zmienne znajdujemy się na dobrym kursie ku odpowiedzialnej konsumpcji.

Komentarze