Informacje

Tegoroczne wakacje nie na balkonie - zapewnia premier Włoch / autor: Pixabay
Tegoroczne wakacje nie na balkonie - zapewnia premier Włoch / autor: Pixabay

Włoskie wakacje… nie na balkonie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 10 maja 2020, 15:30

  • 0
  • Tagi: covid-19 epidemia góry koronawirus miasta morze pandemia plaża spadek PKB wakacje Włochy zabytki zasady
  • Powiększ tekst

W tym roku pojedziemy na wakacje, nie spędzimy tego lata na balkonie – zapewnił Włochów premier Giuseppe Conte w wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera”. Ostrzegł zarazem, że konsekwencje ekonomiczne epidemii koronawirusa będą bardzo bolesne

Tego lata nie spędzimy na balkonach, a piękno Włoch nie pozostanie w kwarantannie. Będziemy mogli pojechać nad morze, w góry, podziwiać nasze miasta - podkreślił szef rządu.

Następnie przyznał: Byłoby pięknie, gdyby Włosi spędzili wakacje w Italii, choć w inny sposób, (przestrzegając) reguł ostrożności.

Premier zawiadomił, że rząd czeka na dane dotyczące przebiegu epidemii, by przedstawić konkretne wskazówki i plany dotyczące lata. Zaznaczył, że możliwe będzie różnicowanie łagodzenia restrykcji w zależności od sytuacji w poszczególnych regionach. Ale to nie znaczy, że można robić, co się chce i podejmować lekkomyślne inicjatywy - oświadczył.

Conte zapytany o to, czy możliwe jest otwarcie barów, restauracji i salonów fryzjerskich 18 maja zamiast, jak się planuje, 1 czerwca, odparł: Możemy uzgodnić z regionami pewne przyspieszenie.

Odnosząc się do sytuacji gospodarczej premier ostrzegł: To będą bardzo trudne miesiące. Będziemy mieli gwałtowny spadek PKB, a konsekwencje ekonomiczne będą bardzo bolesne.

PAP/ mk

CZYTAJ TAKŻE: Koronaplaże? Oto projekt z Italii

CZTAJ TAKŻE: Rzym wraca do „nowej” normalności

Komentarze