Panika w sektorze spółek AI. Winny dług Nvidii
Po zawirowaniach zeszłego tygodnia, silnej wyprzedaży na spółkach sektora półprzewodników oraz odbiciu cen ropy do aż 95 dolarów za baryłkę, rynek odetchnął z ulgą po ogłoszeniu nieformalnego zawieszenia broni między Iranem a USA.
Realnej umowy brak, jednak wdrożona przez Stany “pauza w bombardowaniach” oraz wstrzymanie się od dalszych działań odwetowych po stronie Iranu wystarczyły, aby z hukiem zredukować część premii za ryzyko geopolityczne na ropie. Kontrakty na brent spadły dzisiaj do poziomu ok. 86 dolarów za baryłkę (-8,5 proc. od piątkowego zamknięcia), dając tym samym zielone światło bykom na rynku akcji. Niemniej – nie wszystkim.
Sytuacja na samych indeksach w USA nie wskazuje specjalnie na przełom. S&P 500 pozostaje bez zmian, Dow Jones Industrial Average zyskuje ok. 0,6 proc., wyprzedza go nieco indeks małych spółek Russell 2000 (ok. +0,7 proc.), natomiast technologiczny Nasdaq zostaje w tyle, tracąc około 0,5 proc.. Diabeł tkwi jednak w szczegółach.
Na szerokim rynku dominuje zdecydowanie optymizm, a wyłamuje się przede wszystkim sektor energetyczny (Chevron: -1,6 proc., BP: -2,3 proc.), dla którego tańsza ropa to mniejsze zyski. Na zielono handlują banki, tradycyjne spółki technologiczne, farmaceutyki, ochrona zdrowia, oprogramowanie, spożywka czy przemysł – wszyscy natchnieni ulgą na Bliskim Wschodzie. Na zielono handluje również większość spółek z Magnificent 7 handluje na zielono (Alphabet: +2 proc., Apple: +1,3 proc., Meta: +1,7 proc., Microsoft: +2,3 proc., Amazon: +0,9 proc.). Wyjątkiem jest tylko pozostająca w silnym trendzie spadkowym po wynikach Tesla (-2,5 proc.) oraz Nvidia (-4,3 proc.), która ciągnie za sobą dzisiaj resztę półprzewodników – drugiego, mniej oczywistego przegranego dzisiejszej sesji.
Panikę na liderze sektora procesorów AI wywołała sesja na rynku długu, gdzie koszt zabezpieczenia przed niewypłacalnością Nvidii odnotował największy jednodniowy wzrost w historii (o 0,14 pp do rekordowych 0,82 proc. rocznie). Powodem jest planowana nowa runda finansowania dalszego rozwoju infrastruktury AI, na kwotę ok. 750 mld dolarów. Do nowych projektów zalicza się planowana wspólnie z SK Hynix budowa 2-gigawatowych centrum danych w Korei Południowej oraz gwarancja finansowania dla OpenAI do wynajmu mocy obliczeniowych w planowanym przez SoftBank centrum danych w Ohio.
Ambitne i wielkoskalowe projekty okazały się jednak dla inwestorów kolejnym epizodem obaw o finansowanie swoich własnych klientów. Piętrzenie się długu między spółkami sektora generuje ryzyko bańki kredytowej, która pękłaby z hukiem, gdyby obiecywane zyski z AI nie spełniły oczekiwań. Nowe projekty w ramach nadmuchanego już zamkniętego obiegu “długów AI” przestały być zatem byczym argumentem dla rynków, a inwestorzy czekają na sygnał, że sztuczna inteligencja, poza chłonięciem kapitału inwestycyjengo, jest w stanie generować przewidywalne i wymierne zyski.
Aleksander Jabłoński, Analityk Rynków Finansowych XTB
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.