Morawiecki: obiecuję, że na Śląsk nie wróci bezrobocie
Premier Mateusz Morawiecki, który w piątek wieczorem spotkał się z mieszkańcami Katowic, obiecał, że na Śląsk nie wróci bezrobocie. „Każde znikające miejsce pracy w przemyśle będzie zastąpione innym miejscem pracy w przemyśle” - mówił szef rządu
My tutaj, z tego miejsca, całemu Śląskowi obiecujemy i przyrzekamy dialog i rozmowę, a nie kule na manifestacjach, pałkę i przemoc (…). Będę walczył o ziemię śląską, dlatego tutaj też obiecuję, że każde - podczas transformacji - znikające miejsce (pracy) w przemyśle, takim czy innym, będzie zastąpione innym miejscem w przemyśle - powiedział Morawiecki.
Jeden do jednego, tak, żeby bezrobocie nie wróciło tu na te ziemie. Ta zmora III Rzeczypospolitej - podkreślił.
Apelując o poparcie dla Andrzeja Dudy w niedzielnych wyborach prezydenckich szef rządu zaznaczył też, że Duda to prezydent nie tylko polskich spraw, ale także śląskich spraw. Polskich i śląskich spraw, (Andrzej Duda) rozumie doskonale każdy powiat, bo był w każdym powiecie - przekonywał.
Szef rządu zadeklarował też, że Śląsk nigdy nie zostanie sam i porównał to do słów z hymnu klubu piłkarskiego Liverpoolu (chodzi o słowa „You’ll Never Walk Alone” z ang. „Nigdy nie będziesz szedł sam”). Śląsk nigdy nie zostanie sam, sam sobie - mówił Morawiecki.
Premier zarzucił też politykom Platformy Obywatelskiej, że nie dbają o Śląsk.
Szef rządu zarzucił także Rafałowi Trzaskowskiemu, że stchórzył przed debatą w Końskich z prezydentem Andrzejem Dudą, a wcześniej jako prezydent Warszawy „tchórzliwie” zareagował na epidemię koronawirusa. Ten kapitan Warszawy (…), nie mogłem w to uwierzyć, uciekł na zwolnienie - mówił premier.
PAP/ mk
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent: ochrona rodziny jest najważniejsza