Rynek (jeszcze) wierzy w dobre zakończenie
Rentowność obligacji spadała od poniedziałku, również po tym jak USA zrezygnowały z próby jednostronnego odblokowania Cieśniny Ormuz, a strony wzajemnie ostrzelały swoje pozycje. Inwestorzy chcą wierzyć w trwałe rozwiązanie konfliktu, ale na wszelki wypadek trzymają palce na cynglu.
U nas do zdecydowanego umocnienia obligacji skarbowych doszło w środę, dzień później niż na rynkach bazowych, jakby inwestorzy potrzebowali dodatkowego potwierdzenia ze strony Rady Polityki Pieniężnej, o tym, że nie ma mowy o podwyżkach stóp procentowych. RPP przyjęła postawę wait and see, ale rynek kontraktów terminowych i tak wie swoje. Jeszcze do środy dyskontował dwie podwyżki stóp procentowych przed końcem roku, jednak i w tym przypadku doszło do korekty nastawienia inwestorów i pod koniec tygodnia kontrakty FRA dyskontują już „tylko” jedną taką podwyżkę. Przed rozpoczęciem konfliktu w Iranie kontrakty FRA dyskontowały dwie obniżki stóp, więc zmiana nastawienia wciąż jest wyraźna.
O ile tydzień kończy się poprawą notowań na globalnym rynku obligacji, o tyle w średnim i długim terminie sytuacja nie jest różowa. Niemieckie dziesięciolatki utrzymują ponad 3-proc. rentowność siódmy tydzień i wciąż jest to poziom szczytowy w trwającej od trzech lat konsolidacji, co w zasadzie w każdej chwili grozi nową falą wyprzedaży. To samo można powiedzieć o obligacjach Francji (z tym, że tu rentowność przekracza 3,6 proc.) i innych krajów Europy Zachodniej. Bezpieczniej prezentują się dziesięcioletnie obligacje USA, ponieważ ich zapas do szczytowych wartości z 2023 przekracza sześćdziesiąt punktów bazowych (ale też USA są w bardziej komfortowej pozycji, gdy chodzi o zaopatrzenie w paliwa), ale już w przypadku papierów trzydziestoletnich tego marginesu bezpieczeństwa prawie nie ma.
Można więc powiedzieć, że o ile w krótkim terminie rynek reaguje na zmiany w Cieśninie Ormuz (w ostatnich dniach pozytywnie), o tyle w średnim i długim terminie wciąż jest pełen obaw. Co ma swoje uzasadnienie. Na długo przed wybuchem konfliktu poziom zadłużenia krajów Zachodu osiągał alarmowe wartości i wznowienie transportu morskiego z i do Zatoki Perskiej nie jest jedynym problemem domagającym się pilnego rozwiązania. Jest tylko najbardziej widocznym.
Na krajowym rynku papierów korporacyjnych wydarzeniem tygodnia była publikacja rocznego raportu Ghelamco, w którym deweloper wykazał 255 mln zł straty netto, z czego prawie 192 mln euro przypadło na odpisy należności od podmiotów powiązanych. Rynek nie zareagował jednak przeceną na tę wiadomość, najwyraźniej spodziewając się jej od dawna, wszak kwestia odzyskania tych należności pojawiła się już blisko dwa lata temu. Za to inwestorzy dobrze przyjęli zapowiedź sprzedaży udziałów w spółkach projektowych. W piątek deweloper poinformował o sprzedaży udziałów za prawie 50 mln EUR w spółce Nowa Marina i dodatkowo zapewnił sobie 15 mln zł pożyczki od kupującego udziały. Najpłynniejsza seria obligacji Ghelamco na Catalyst - zapadające w marcu przyszłego roku papiery warte 405 mln zł - podrożały od pierwszych zapowiedzi sprzedaży udziałów w spółkach projektowych z 75 proc. w połowie kwietnia do 86 proc. na koniec piątkowej sesji, co wskazuje, że inwestorzy pozytywnie ocenili działania dewelopera zmierzające do obniżenia poziomów zadłużenia, a w mniejszym stopniu przejmują się urealnieniem wartości aktywów, w tym należności od głównego akcjonariusza.
Z pozostałych wydarzeń inwestorów zainteresuje zapewne nowa emisja Bestu o wartości do 140 mln zł, ale też widoczny skręt w zainteresowaniu papierami oszczędnościowymi. Ich sprzedaż spadła w kwietniu o 30 proc. w porównaniu do marca, a w strukturze sprzedaży na drugie miejsce wróciły czterolatki indeksowane inflacją. Obawy przed trwałym wzrostem CPI dotarły więc do poziomu inwestorów indywidualnych, a nie tylko kontraktów FRA.
Emil Szweda, Obligacje.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.