
Cięcia emerytur górniczych? Rząd rozpatruje trzy warianty przyszłości świadczeń
Rząd rozpatruje trzy scenariusze dotyczące przyszłości emerytur górniczych. Jeden z wariantów przewiduje, że prawo do świadczeń zostanie ograniczone wyłącznie do osób zajmujących się wydobyciem.
W kopalniach trwa odliczanie do expose premiera, w którym zapewne zapowie cięcie przywilejów
- informuje „Dziennika Gazeta Prawna”.
Pierwszy scenariusz brany pod uwagę przez rząd, popierany przez wicepremiera Waldemara Pawlaka, zakłada utrzymanie obecnego systemu emerytalnego bez zmian.
Drugi wariant – jak donosi „DGP” – przewiduje, że prawo do emerytury zostanie ograniczone wyłącznie do osób zajmujących się wydobyciem.
To oznaczałoby, że elektryk lub mechanik, który również pracuje pod ziemią, straciłby prawo do świadczenia górniczego (czyli już po 25 latach, i to bez względu na wiek). Rząd jest właśnie na etapie liczenia pracowników kopalni, którzy wypadliby z systemu
- pisze dziennik.
Natomiast trzecie rozwiązanie polega na włączeniu górników do emerytur pomostowych.
W praktyce oznaczałoby to, że prawo do nich mieliby tylko ci, których praca uznana zostałaby za wykonywaną w szczególnych warunkach
- zaznacza „DGP”.
JKUB/”DGP”
[fot. sxc.hu]