Informacje

wiceminister zdrowia Waldemar Kraska / autor: PAP
wiceminister zdrowia Waldemar Kraska / autor: PAP

Sanepid zaprasza przyjezdnych w Wlk. Brytanii

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 21 grudnia 2020, 10:20

    Aktualizacja: 21 grudnia 2020, 10:49

  • 0
  • Powiększ tekst

Osoby, które w ostatnich dniach przybyły z Wielkiej Brytanii do Polski powinny zgłaszać się do sanepidu, by wykonać test na wykrycie SARS-CoV-2 - zaapelował w Programie I Polskiego Radia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w związku z pojawieniem się na Wyspach nowej odmiany wirusa. Wiceminister podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że w pierwszej transzy trafi do Polski 1,1 mln dawek, co da możliwość wyszczepienia ponad 500 tys. osób (szczepionka dwudawkowa)

Czytaj też: Wracasz z UK? Czeka Cię test!

Wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski wydał zalecenie stacjom sanitarnym, aby wykonywały testy właśnie tym osobom, które przyleciały do nas z Wielkiej Brytanii. Dlatego namawiam wszystkie te osoby, które są już w Polsce, by zgłosiły się do stacji sanitarnych i taki test wykonały(…) Nie chciałbym, by tym świątecznym prezentem był koronawirus nowej mutacji - powiedział w poniedziałek rano Kraska.

Nowa odmiana koronawirusa VUI-202012/01, która rozprzestrzenia się w południowo-wschodniej Anglii spowodowała, że brytyjski rząd znacząco ograniczył plany poluzowania restrykcji na Boże Narodzenie, a kolejne państwa europejskie wstrzymują ruch pasażerski z Wielką Brytanią. Uważa się, że nowy wariant wirusa albo pojawił się u pacjenta w Wielkiej Brytanii, albo został sprowadzony z kraju o niższej zdolności monitorowania mutacji koronawirusa. Przypadki tego wariantu, wywodzące się z Wielkiej Brytanii, stwierdzono już w Danii, Holandii i Australii. Naukowcy twierdzą jednak, że dotychczas opracowane szczepionki przeciwko koronawirusowi niemal na pewno będą skuteczne także w przypadku nowej odmiany.

Czytaj też: Loty z W. Brytanii do Polski zawieszone od północy z poniedziałku na wtorek

Wiceminister przyznał, że cechą charakterystyczną wirusa jest mutowanie, a w przypadku koronawirusa było tych mutacji już kilka. Ta ostatnia, jest to mutacja (polegająca na tym - PAP), że jesteśmy bardziej wrażliwi na zarażenia - przypomniał. Równocześnie zaznaczył, że sam przebieg choroby jest porównywalny do tej wywołanej wirusem SARS-CoV-2.

Kraska zaapelował również kilka razy o to, by przestrzegać zasad bezpieczeństwa, bo to daje nam perspektywę tego, że sobie z epidemią poradzimy. Jego zdaniem złudne jest myślenie, że choroba nas nie dotyczy, dlatego należy odłożyć na później wszelkie wyjazdy i ograniczyć kontakty społeczne. Jak tłumaczył, właśnie nowe obostrzenia mają temu służyć.

Jeśli będziemy przestrzegali tych zasad, to sobie z tym poradzimy - podkreślił.

Wiceminister pytany był także o szczepienie osób, które mogą przechodzić w tym czasie chorobę bezobjawowo. Przypomniał, że jedynym przeciwskazaniem jest ostra infekcja - wysoka gorączka. Producenci nie podają innych powodów, by wstrzymywać się ze szczepieniem, tym bardziej, że jest ono zawsze poprzedzone badaniem kwalifikacyjnym, które wykonuje lekarz.

Czytaj też: Kraska: protesty mogą być bombą biologiczną

Dodał, że jeśli Europejska Agencja Leków (EMA) wyda pozytywną rekomendację dla szczepionki Pfizer/BioNTech na planowanym w poniedziałek posiedzeniu, a Komisja Europejska zatwierdzi ją najprawdopodobniej 23 stycznia, to możliwe jest, że szczepionka w Polsce pojawi się po świętach. Wiceminister podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że w pierwszej transzy trafi do Polski 1,1 mln dawek, co da możliwość wyszczepienia ponad 500 tys. osób (szczepionka dwudawkowa). Kolejne partie mają - jak podał Kraska - pojawić się w styczniu, ale jeszcze trudno powiedzieć w jakiej liczbie.

Polska zakontraktowała - według Narodowego Programu Szczepień - ogółem 62,1 mln dawek szczepionek. Ich szacowany koszt to około 2,4 mld zł. W pierwszej kolejności do Polski trafić ma ta wyprodukowana przez firmy Pfizer/BioNTech. Założono, że łącznie firma przekaże ich do Polski 16,7 mln dawek. Szczepionka wymaga ultra niskich temperatur przechowywania ok. minus 60-80 st. Celsjusza.

PAP/mt

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze