Informacje

Podatek handlowy od stycznia / autor: Fratria
Podatek handlowy od stycznia / autor: Fratria

Podatek handlowy. „Biedronka” zapłaci najwięcej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 lutego 2021, 13:13

  • 3
  • Powiększ tekst

Biedronka zapłaci największą kwotę podatku handlowego - wynika z wyliczeń portalu wiadomościhandlowe.pl. Za niespełna miesiąc najwięksi detaliści w Polsce przekażą fiskusowi deklaracje skarbowe dotyczące podatku od sprzedaży detalicznej. Szacowane wpływy za styczeń 2021 r. to łącznie około 120 mln zł.

Kto zapłaci największą kwotę podatku handlowego? Odpowiedź jest oczywista - będzie to firma Jeronimo Martins Polska, mająca największy udział w spożywczym rynku detalicznym w Polsce. Z wyliczeń portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że sieć Biedronka za sam tylko za styczeń 2021 roku może zapłacić około 70 mln zł – informuje Magda Głowacka na portalu wiadomoscihandlowe.pl.

Większość dużych sieci handlowych osiągnie przychód wymagany do zapłaty podatku handlowego już pierwszego dnia sprzedaży. Pierwszy próg liczony jest od wartości sprzedaży powyżej 17 mln zł (0,8 proc. przychodów powyżej 17 mln zł), a drugi od 170 mln zł (1,4 proc. od wartości przychodu powyżej 170 mln zł). Mówimy tu o sieciach handlowych rejestrujących sprzedaż pod jednym numerem NIP - dodaje portal i przypomina, że sklepy franczyzowe czy partnerskie, nawet jeśli funkcjonują pod wspólnym szyldem, mogą mieć różnych właścicieli.

Portal wiadomoscihandlowe.pl przypomina, że ze wstępnych wyników finansowych właściciela Biedronki wynika, że przychody tej sieci w 2020 r. wzrosły o 10,4 proc.

Oznacza to, że sklepy Biedronka sprzedały w ubiegłym roku towary za około 62 mld zł. Jeśli założymy, że obroty Biedronki nie spadły na początku 2021 roku, to działająca w naszym kraju spółka Jeronimo Martins Polska wpadła w podatek handlowy już pierwszego dnia sprzedaży w miesiącu. Co więcej, sklepy Biedronki od razu przekraczają przychód 170 mln zł, czyli wpadają w drugi próg podatkowy, tym samym sieć będzie zmuszona do płacenia wyższej stawki (1,4 proc.) – pisze Magda Głowacka.

Portal ocenia, że Biedronka przy założeniu podobnych miesięcznych przychodów przez cały rok musiałaby liczyć zaledwie 10 marketów w sieci, aby nie zapłacić podatku handlowego w ogóle.

Wiadomoscihandlowe.pl/RO

CZYTAJ TEŻ: Gdzie te pieniądze? Exodus z lokat to ściana dla młodych

Powiązane tematy

Komentarze