Informacje

budowa Nord Stream 2 / autor: mat. prasowe
budowa Nord Stream 2 / autor: mat. prasowe

Rosja na kursie kolizyjnym z Unią ws. Nord Stream 2

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 kwietnia 2021, 21:57

    Aktualizacja: 14 kwietnia 2021, 21:59

  • 0
  • Powiększ tekst

Ministerstwo energii Rosji chce, aby Unia Europejska miała mniejszy niż do tej pory wpływ na realizację projektu Nord Stream 2 – informuje portal Money.pl. Gdyby tak się stało, na naszych oczach doszłoby do przewartościowania priorytetów w obrębie Unii. Czy scenariusz wyłączenia gazociągu spod unijnej dyrektywy gazowej jest prawdopodobny?

Rosja prowadzi z Unią Europejską negocjacje dotyczące wyłączenia konstruowanego przez Gazprom gazociągu łączącego Rosję i Niemcy spod unijnej regulacji dyrektywy gazowej. W dyrektywie sformułowanych jest szereg warunków, jakie inwestycja musi spełnić, m.in. zakłada ona, że rurociąg państwa trzeciego wchodzący na teren UE musi być częściowo wypełniony przez dostawcę alternatywnego.

Spółka Nord Stream 2 wystąpiła nawet o zmianę tej decyzji w drodze sądowej i złożyła w tej sprawie pozew do sądu w Düsseldorfie. Sprawa nie została jeszcze rozpatrzona.

Chcemy omówić wspólne działania, które złagodzą negatywne dla Nord Stream 2 skutki wynikające z przyjęcia nowelizacji dyrektywy gazowej Unii Europejskiej – tłumaczyła rosyjska agencja RIA Nowosti, jak czytamy na stronie Money.pl.

Portal podkreśla, że warto w tym miejscu przypomnieć, że już w maju 2020 r. niemiecka Federalna Agencja Sieci odmówiła spółce Nord Stream 2 AG (należy do Gazpromu) wyłączenia Nord Stream 2 z wymogów zaktualizowanej dyrektywy gazowej.

Jednak aby do wyłączenia projektu z wymogów dyrektywy doszło, gazociąg musiałby zostać ukończony do 23 maja 2019 r., a tak się nie stało.

Swój głos w sprawie zaznaczają niemieccy ekolodzy, twierdząc, że Nord Stream 2 nie jest potrzebny, a dodatkowo jest on niezgodny z unijną polityką klimatyczną. Ich zdaniem realizacja gazociągu zagrozi populacji ptaków morskich i morświnów w obrębie Morza Bałtyckiego.

Portal Money.pl przypomina, że od początku roku budowa gazociągu Nord Stream 2 napotyka na nieustanne problemy. W ich skutek Gazprom informował w połowie stycznia, że zachodzi ryzyko nieukończenia inwestycji w terminie z powodów politycznych

money.pl/mt

czytaj też: Ekolodzy składają pozew przeciwko Nord Stream 2

Czytaj też: Media: Niemcy i Europa poradzą sobie bez Nord Stream 2

Powiązane tematy

Komentarze