Informacje

Ministerstwo Aktywów Państwowych / autor: Fratria
Ministerstwo Aktywów Państwowych / autor: Fratria

Ważne stanowisko MAP w sprawie raportu NIK

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 maja 2021, 14:32

    Aktualizacja: 13 maja 2021, 15:55

  • 4
  • Powiększ tekst

Do 9 maja ub. roku nie istniały żadne przepisy prawa przyznające ministrowi aktywów państwowych kompetencje w zakresie organizowania czy finansowania wyborów; kompetencje w tym zakresie pozostawały w gestii PKW - oświadczył w czwartek resort aktywów państwowych.

W ten sposób resort odniósł się do kontroli Najwyższej Izby Kontroli ws. przygotowania tzw. wyborów korespondencyjnych na prezydenta RP, które miały się odbyć 10 maja ub. roku. Prezes Izby Marian Banaś powiedział w czwartek, że NIK negatywnie oceniła proces przygotowania tych wyborów oraz że organizowanie i przygotowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych.

Chodzi o ubiegłoroczne, zaplanowane na 10 maja wybory prezydenta, w których Polacy, ze względu na pandemię COVID-19, mieli głosować wyłącznie drogą korespondencyjną. Wybory ostatecznie nie odbyły się, mimo zaawansowanych przygotowań. Wydrukowane zostały m.in. pakiety wyborcze; ich dostarczeniem miała się zająć Poczta Polska. NIK skontrolowała działania: KPRM, MSWiA, MAP oraz dwóch spółek Skarbu Państwa - Poczty Polskiej oraz Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

W czwartek na rządowych stronach opublikowano stanowisko przesłane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych do NIK, pismo datowane jest na 7 maja.

Należy podkreślić, że do dnia 9 maja 2020 r. nie istniały żadne przepisy prawa powszechnie obowiązującego przyznające ministrowi aktywów państwowych kompetencje w zakresie organizowania czy finansowania wyborów, a jednocześnie kompetencje w tym zakresie pozostawały w gestii Państwowej Komisji Wyborczej” - głosi stanowisko MAP.

W tym stanowisko zaznaczono, że NIK wskazało, że PKW była stałym najwyższym organem wyborczym właściwym w sprawach przeprowadzania wyborów i referendów.

PKW po sporządzeniu listy kandydatów, zarządzała wydrukowanie potrzebnej liczby kart do głosowania i wspólnie z okręgowymi komisjami wyborczymi zapewniała dostarczenie ich obwodowym komisjom wyborczym ds. przeprowadzania głosowania w obwodzie” - czytamy w stanowisko MAP.

Ministerstwo Aktywów Państwowych podejmowało takie działania, jakie mieściły się w granicachobowiązujących przepisów prawa a jednocześnie podejmowało szereg czynności przygotowawczych, które umożliwiłyby sprawne i szybkie działanie w sytuacji projektowanej zmiany stanu prawnego” - wskazał resort.

Resort zaznaczył też, że NIK podkreśla, że Ministerstwo Aktywów Państwowych nie otrzymało udokumentowanych odpowiedzi na pisma z kwietnia 2020 roku do ministra finansów i Prezesa Rady Ministrów o zabezpieczenie środków na przeprowadzenie wyborów w trybie korespondencyjnym oraz wskazanie źródła pokrycia związanych z tym kosztów.

MAP odpiera zarzut NIK o brak zawarcia umowy z Pocztą Polską S.A. ws przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych.

Podpisanie umowy bez zabezpieczenia środków finansowych na jej realizacje w dniu jej zawarcia skutkowałoby odpowiedzialnością na podstawie ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych z tytułu zaciągnięcia zobowiązania bez upoważnienia określonego ustawą budżetową, uchwałą budżetową lub planem finansowym” - podkreśliło MAP.

Ministerstwo zapewniło, że „podejmowało takie działania, jakie mieściły się w granicach obowiązujących przepisów prawa”.

MAP przekuje ponadto, że brak jednomyślności obu izb parlamentu, „co do konieczności przeprowadzenia wyborów na prezydenta RP w konstytucyjnym terminie utrudniał prace nad projektem umowy i spowodował, że do 8 maja 2020 r. umowa z PP SA nie została zawarta”.

Jednocześnie - jak czytamy w stanowisku resortu - projekt umowy z PP SA nie został zaakceptowany formalnie przez Prokuratorię Generalną RP.

Trudno zatem zgodzić się z zarzutami NIK dotyczącymi niezawarcia umowy w sytuacji, gdy sam NIK zauważa, że jej zawarcie mogłoby stanowić naruszenie dyscypliny finansów publicznych” - twierdził resort aktywów państwowych.

Wskazuje też, że 30 grudnia 2020 r. Krajowe Biuro Wyborcze zawarło z Pocztą Polską S.A. umowę o rekompensatę, w wyniku której następnego dnia spółce została wypłacona kwota ponad 53 mln zł.

MAP odniosło się również do zarzutu o niewystąpienie do premiera o przyznanie środków z rezerw budżetu państwa oraz przyznanie środków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na sfinansowanie wyborów korespondencyjnych

Resort odpowiedział, że z uwagi na brak udokumentowanej odpowiedzi na pisma MAP z kwietnia 2020 r. do ministra finansów oraz premiera o zabezpieczenie środków na przeprowadzenie wyborów w trybie korespondencyjnym oraz nie zawarcia umowy z Pocztą Polską „nie powstało jednocześnie zadanie wymagające finansowania, co z kolei przesądziło o braku podstawy do wystosowania przez MAP wniosku o zasilenie rachunku”.

Należy nie zgodzić się z wnioskiem NIK, że MAP nie zakwestionował przedkładanych przez PP SA w kwietniu 2020 r, kosztorysów organizacji przez PP SA wyborów w trybie korespondencyjnym (…). Wielokrotnie analizowano kosztorys przedłożony przez PP SA jednak nigdy ostatecznie nie zaakceptowano tych kosztów” - podkreślił resort aktywów państwowych.

MAP zapewnił też, że nigdy nie zaakceptował do druku projektów kart wyborczych w konsultacji z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych S.A.

Przekazana w toku kontroli korespondencja oraz wyjaśnienia w tym zakresie wskazują na uzgodnienia w zakresie aspektów technicznych przygotowywanych do druku pakietów wyborczych. W żaden sposób nie stanowią jednak akceptacji lub wydaniu polecenia drukowania pakietów wyborczych” - podkreślił resort w komunikacie.

Jak czytamy w stanowisku, jedynym rozporządzeniem, które zostało wydane przez ministra aktywów państwowych, które weszło w życie 9 maja 2020 r., było rozporządzenie z 9 maja 2020 r. w sprawie przekazania spisu wyborców gminnej obwodowej komisji wyborczej oraz operatorowi wyznaczonemu w związku z przeprowadzeniem wyborów powszechnych prezydenta zarządzonych w 2020 r.

NIK negatywnie oceniła w swym raporcie proces przygotowania wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego przez skontrolowane podmioty: KPRM, MSWiA, MAP, Pocztę Polską i PWPW.

W okresie od 16 kwietnia, czyli od momentu podpisania decyzji o wyborach przez pana premiera, do 9 maja jedyną uprawnioną jednostką, organem do organizowania i przygotowania wyborów na Prezydenta RP była Państwowa Komisja Wyborcza. Organizowanie i przygotowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych” - oświadczył prezes NIK Marian Banaś.

Czytaj także: [Głosowanie korespondencyjne] CIR wydało oświadczenie

Czytaj także: Znamy raport NIK ws. korespondencyjnych wyborów prezydenckich

PAP (autor: Karol Kostrzewa)/gr

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze