Informacje

Wywiad Gospodarczy  / autor: Fratria
Wywiad Gospodarczy / autor: Fratria

TYLKO U NAS

Polska gospodarka wystrzeli! Czas na 10-proc. wzrost [wideo]

Krzysztof Pączkowski

Krzysztof Pączkowski

Redaktor "Gazety Bankowej" i portalu w Gospodarce.pl

  • Opublikowano: 20 maja 2021, 16:40

    Aktualizacja: 20 maja 2021, 16:48

  • 13
  • Powiększ tekst

O tym, jak poradzi sobie polska gospodarka w II kw. tego roku i jakich rezultatów możemy się spodziewać wraz z silnie postępującym ożywieniem w kolejnych miesiącach – rozmawiamy w Wywiadzie Gospodarczym dla telewizji Polsce z Mirosławem Budzickim, Strategiem w PKO BP.

Już teraz wielu ekonomistów weryfikuje dotychczasowe prognozy, wskazując na coraz lepszą koniunkturę na naszym rynku – szczególnie w kontekście dynamicznie rosnącej produkcji przemysłowej, eksportu, ale także wzrostu popytu konsumpcyjnego. Potężnym impulsem ma być w przyszłości także napływ środków unijnych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

-Na początku roku widać było, że gospodarka dostosowała się do nowych, trudnych warunków rynkowych podyktowanych przez pandemię. Administracyjne restrykcje, jakie były wprowadzane w celu ochrony społeczeństwa przed COVID-19 uwzględniały też częściowo doświadczenia z poprzednich kwartałów. Stąd też zdecydowanie mniejszy wpływ pandemii na cały rynek, niż zakładano jeszcze kilkanaście miesięcy temu – podkreśla Mirosław Budzicki, Strateg w PKO BP.

Jego zdaniem, w ostatnim czasie nie doszło również do paraliżu międzynarodowej wymiany w handlu – jak miało to miejsce chociażby rok temu. Nie było też potężnych problemów z łańcuchem dostaw.

-Z całą pewnością obecnie mamy do czynienia z pozytywnym efektem bazy. W rezultacie jeżeli widzimy bardzo wysokie dynamiki wzrostu różnych wskaźników makroekonomicznych w ostatnich miesiącach, to tutaj m.in. kluczowym elementem jest niski punkt odniesienia w stosunku do tego, co obserwowaliśmy w gospodarce przed rokiem – dodaje ekspert PKO BP.

Według niego, dodatkowo dochodzi także pozytywny wpływ ze strony polityki fiskalnej – nie tylko w Polsce, ale również w Unii Europejskiej, czy Stanach Zjednoczonych. To też niweluje ekonomiczne skutki pandemii.

-Ponadto mamy ultra luźną politykę monetarną i niskie stopy procentowe – blisko zera w większości gospodarek, a czasami nawet ujemne. Z kolei banki centralne prowadzą skup aktywów, co jeszcze korzystniej wpływa na pobudzenie rynkowej koniunktury – ocenia Mirosław Budzicki.

Jego zdaniem, mamy więc cały splot czynników, które powinny doprowadzić do silnego wzrostu PKB.

-Zakładam, że w II kw. tego roku polska gospodarka urośnie o 9 proc. Chociaż ostatnio publikowane wskaźniki sugerują jednak nieco wyższe odczyty – w kierunku 10 proc. – dodaje ekspert PKO BP.

Czytaj też: PGNiG z potężnym wzrostem zysku w I kw.

Krzysztof Pączkowski

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze