Analizy

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Dzień polskiej siły

Kamil Cisowski Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano · 27 maja 2020, 09:26

  • 0
  • Tagi: Biznes giełda gospodarka USA
  • Powiększ tekst

Wtorkową sesję europejskie giełdy rozpoczynały na wyraźnych plusach i przy wąskim przedziale wahań pozostały w okolicach poziomów z otwarcia aż do jej końca. Główne indeksy zyskały od 1,0% (DAX) do 2,2% (IBEX).

Z większości krajów UE napływają informacje o wdrażaniu ostatnich etapów planów powrotu do normalności, o pełnym otwarciu na turystów przybywających drogą lotniczą od połowy czerwca poinformowała Portugalia. Statystyki nowych przypadków i ofiar śmiertelnych w krajach śródziemnomorskich zbiegają do poziomów bliskich zeru. Wielka Brytania wdraża leczenie pacjentów koronawirusowych remdesivirem, a niemiecki Merck ogłosił, że przygotowuje dwa preparaty służące do leczenia wirusa oraz szczepionkę na niego.

Po poniedziałkowym spokoju wtorek okazał się dniem zaskakującego popytu na polskie aktywa. W sposób, który trudno wyjaśnić nawet zbliżającym się posiedzeniem RPP i spodziewanym zatrzymaniem cyklu obniżek stóp, polska waluta umocniła się względem euro do 4,44 (vs. 4,50 rano), a względem dolara do 4,04 (vs. 4,13 rano). Napływ zagranicznego kapitału ewidentnie było widać na GPW, gdzie WIG20 „z biegu” przebił nie tylko 1650 pkt., ale i 1700 pkt., zamykając się 4,0% wyżej przy obrotach przekraczających 1 mld zł. mWIG40 zyskał 1,8%, a sWIG80 1,3%. W głównym indeksie rosło wszystko poza spółkami telekomunikacyjnymi, dwucyfrowy ruch miał miejsce na CCC, a największe kontrybucje wniosły najważniejsze spółki indeksu – PKO, CD Projekt i PKN Orlen. Sesja w USA mogła rozczarować byki, po rewelacyjnym otwarciu widzieliśmy tylko ruch w dół i zamknięcie na dziennych minimach. O ile S&P500 wzrosło o 1,2%, NASDAQ tylko o 0,2%. Sentyment psuły informacje o sankcjach, które USA planują w odpowiedzi na ograniczanie autonomii Hong Kongu przez Chiny, ale rynki azjatyckie przeszły nad nimi szybko do porządku dziennego. Wprawdzie Hang Seng traci w momencie pisania komentarza 1,0%, ale Nikkei i Sensex znajdują się na plusach. Informacją dnia jest na Dalekim Wschodzie ogłoszony właśnie w Japonii plan fiskalny wart 1,1 mld USD, skupiony przede wszystkim na wsparciu małych i średnich przedsiębiorstw. Kontrakty futures na europejskie i amerykańskie indeksy sugerują kontynuację ruchu w górę.

Kamil Cisowski

Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

Komentarze