Złe notowania dla rynku miodu. Wszystko przez pogodę
Chłodny kwiecień, nocne przymrozki oraz utrzymująca się susza znacząco ograniczyły pszczołom dostępność do bazy pokarmowej. W efekcie obserwuje się niższą aktywność tych owadów, pogarszają się też prognozy zbiorów miodu - poinformowała Polska Izba Miodu.
Eksperci Izby podkreślają, że tegoroczne warunki atmosferyczne wyjątkowo nie sprzyjają zapylaczom. Niedobór opadów ogranicza rozwój roślin nektarodajnych, osłabione uprawy rzepaku produkują mniej nektaru, a silny wiatr utrudnia pszczołom efektywne loty i powroty do uli. Dodatkowo poranne przymrozki uszkadzały kwiaty przez co mniej było pyłku.
Do tego dochodzą czynniki strukturalne: postępująca monokultura upraw, spadek liczby miedz i dzikich łąk oraz występujące choroby m.in. warroza. W rezultacie pszczoły mają coraz krótsze i mniej stabilne okresy zbioru pożywienia, co bezpośrednio przekłada się na kondycję rodzin i wielkość zbiorów.
Zbiory miodu poniżej średniej
Jak wskazuje Polska Izba Miodu, wszystko to sprawia, że prognozy na ten rok pozostają ostrożne, a branża przygotowuje się raczej na umiarkowane – lub poniżej średniej – zbiory miodu.
Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) wynika, że produkcja miodu w Polsce w 2024 r. wyniosła 30,5 tys. ton, tj. tyle samo co rok wcześniej. Liczba rodzin pszczelich w ostatniej dekadzie wzrosła o ok. 85 proc., do poziomu w 2024 r. 3 mln, a liczba pszczelarzy o 68 proc., do około 98 tys.
Izba zwraca uwagę, że mimo wzrostu zainteresowanie pszczelarstwem, wydajność jednej rodziny pszczelej (ula) w Polsce jest niższa niż w innych krajach i wynosi średnio 11,6 kg, podczas gdy w Niemczech to ok. 34 kg, a we Francji około 18 kg - informuje PIM.
»» O polskim rynku miodów czytaj tutaj:
Popularny miód zniknie ze sklepów
Uwaga, absurd! Pszczoły na celowniku minister klimatu
Nie przechowuj miodu w ten sposób!
Coraz bardziej nieprzewidywalne warunki pogodowe
Jak zauważają eksperci PIM, choć sektor pszczelarski ma duży potencjał, jego stabilność wciąż zależy od czynników naturalnych, na które producenci mają ograniczony wpływ. Główna bariera - to zmienne i coraz bardziej nieprzewidywalne warunki pogodowe.
„Pogoda wpływa bezpośrednio na okresy kwitnienia roślin, a tym samym na dostępność pożytków dla pszczół. Krótszy okres wegetacji oraz częste zjawiska ekstremalne, takie jak susze czy przymrozki, znacząco obniżają zbiory miodu. Nie bez znaczenia jest także stan środowiska. Zmniejszająca się bioróżnorodność, monokultury uprawne oraz nadmierne stosowanie środków ochrony roślin ograniczają liczbę roślin miododajnych i pogarszają zdrowie pszczół” – tłumaczył sekretarz PIM Przemysław Rujna.
Polska jest jednym z wiodących producentów miodu w Unii Europejskiej. Według IERiGŻ, w 2024 r. eksport miodu wyniósł łącznie 12,3 tys. ton. Największym odbiorcą były Niemcy, które zakupiły 3,2 tys. ton miodu, na kolejnych miejscach znalazły się Włochy - 1,8 tys. ton , Hiszpania i Francja (po 0,9 tys. ton).
Polska jest jednocześnie importerem miodu, najwięcej w 2004 r. sprowadzono go z Chin (12,1 tys. ton) i z Ukrainy (8,2 tys. ton). Import z krajów UE był niewielki (2,4 tys. ton) głównie z Litwy, Rumunii i Bułgarii.
„Miód z Chin, Ukrainy czy Ameryki Południowej stanowi uzupełnienie krajowej produkcji, zwłaszcza w latach takich jak obecny sezon o niskich zbiorach. Umożliwia utrzymanie ciągłości dostaw, stabilizację cen i rozszerzenie oferty o odmiany egzotyczne, których nie produkuje się w Polsce” – zaznaczył Rujna. Stowarzyszenie Polska Izba Miodu skupia wiodących przedstawicieli branży przetwórstwa miodu w Polsce. Jej zadaniem jest m.in. reprezentowanie interesów polskich przetwórców miodu.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
To białoruskie ciągniki zatopiły Ursusa?!
Koszty budowy farm wiatrowych poszybowały!
Rosyjski LNG płynie szerokim strumieniem do UE
»»Trump odroczył cła dla Unii – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.