Informacje

Paweł Borys, prezes PFR / autor: Fratria
Paweł Borys, prezes PFR / autor: Fratria

Prezes PFR: Szykujmy się na kolejny kryzys

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 września 2021, 20:00

  • 2
  • Powiększ tekst

Warto dokonać przeglądu dostępnych instrumentów antykryzysowych, żeby mogły być one automatycznie zastosowane w przypadku kolejnego spowolnienia koniunktury - powiedział podczas XI Europejskiego Kongresu Finansowego prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys

W poniedziałek w Sopocie rozpoczęła się jedenasta edycja Europejskiego Kongresu Finansowego. Hasło przewodnie tegorocznego EKF to „Finanse w odmienionej rzeczywistości”. Podczas trzydniowego forum zaplanowano ok. 30 debat.

Szef PFR powiedział w czasie swojego wystąpienia, że w lutym i marcu ubiegłego roku Polska stanęła przed największym od dekad wyzwaniem gospodarczym związanym z pandemią COVID-19.

Wyzwaniem był przede wszystkim brak gotowych instrumentów prawnych, gospodarczych, po które można byłoby sięgnąć, aby przeciwdziałać skutkom kryzysu. Kraje takie, jak Niemcy, Francja, Stany Zjednoczone mają wdrożone pewne instytucje, które pozwalają automatycznie reagować na kryzys poprzez dofinansowanie miejsc pracy, wypłatę postojowego. Te rozwiązania w Polsce były tworzone przez ostatnie półtora roku, bardzo szybko wdrażane specustawami covidowymi- dodał Paweł Borys.

Jego zdaniem, warto dokonać przeglądu dostępnych narzędzi antykryzysowych, żeby mogły być one automatycznie zastosowane w przypadku kolejnego spowolnienia koniunktury.

Korzystając z udziału w kongresie chciałem postulować, aby w perspektywie najbliższego roku, dwóch, dokonać przeglądu wszystkich regulacji prawnych, instytucji prawnych, ekonomicznych, gospodarczych, które były wykorzystywane przy przeciwdziałaniu skutków pandemii. Po to, aby zapewnić, że takie gotowe, automatyczne instrumenty przeciwdziałania ewentualnym zjawiskom kryzysowym będą dobrze przygotowane, jeżeli taki kryzys ponownie by się przydarzył - powiedział Borys.

Prezes PFR zwrócił także uwagę na nietypowe zjawisko, jakie miało miejsce w czasie pandemii. Wyraźnie obniżyły się wydatki konsumentów, mimo że gospodarka zaczęła odbijać. „W efekcie ograniczenia wydatków konsumpcyjnych w ciągu ostatnich sześciu kwartałów powstały dodatkowe oszczędności w światowej gospodarce szacowane na blisko 6-7 proc. światowego PKB”- dodał.

Zwrócił uwagę, że obecnie gospodarka w Polsce i na świecie porusza się w trzech prędkościach.

Z jednej strony mamy branże, jak np. IT, które od początku pandemii mają bardzo dobrą koniunkturę. Są branże, które radzą sobie normalnie. Wciąż mamy jednak sektory gospodarki, takie jak branża lotnicza, turystyczna, które zostają daleko w tyle - zauważył.

Według niego, przed światową i polską gospodarką stoją wyzwania związane z transformacją energetyczną i cyfrową, demografią, zadłużeniem niektórych krajów, szarą strefą kryptowalut.

Musimy się na te wyzwania przygotować - podkreślił.

Odnosząc się do sytuacji na rynku pracy w Polsce powiedział, że obecnie jednym z kluczowych wyzwań jest aktywizacja zawodowa, a także edukacja.

Ocenił, że tempo wzrostu PKB Polski w ciągu najbliższych 2 lat może wynieść ponad 5 proc. „Mamy przed sobą dobre dwa lata, w czasie których trzeba wzmocnić fundamenty polskiej gospodarki i przygotować się na ewentualne spowolnienie gospodarcze” - zaznaczył Borys.

PAP, mw

CZYTAJ TEŻ: Co za zwrot akcji! Szpital oskarża NFZ o niegospodarność

CZYTAJ TEŻ: Kościński: Polski Ład to odpowiedź na wyzwania gospodarki

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze