Informacje

szef KPRM Michał Dworczyk / autor: Fratria
szef KPRM Michał Dworczyk / autor: Fratria

Dworczyk: Według KE PKB Polski w 2021 r. wzrósł o 5,7 proc.

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 lutego 2022, 14:37

    Aktualizacja: 10 lutego 2022, 14:46

  • 0
  • Powiększ tekst

Michał Dworczyk przekazał w mediach społecznościowych informację, że Komisja Europejska podwyższyła w czwartek prognozę wzrostu PKB Polski w 2022 r. z 5,2 proc. na 5,5 proc. Jednocześnie podała, że w ubiegłym roku polski PKB powiększył się o 5,7 proc.

Polska gospodarka pozytywnie zaskoczyła w drugiej połowie 2021 r., potwierdzając swoją odporność pomimo nawracających fal Covid-19 i zakłóceń w łańcuchach dostaw. Realny PKB wzrósł o 2,1 proc. kwartał do kwartału w III kw., głównie dzięki stopniowemu łagodzeniu ograniczeń związanych z Covid-19 – podała Komisja.

KE szacuje, że w 2021 r. PKB Polski wzrosło o 5,7 proc.; wcześniejsze prognozy mówiły o 4,9 proc.

Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE na Twitterze podkreśliło, że wzrost PKB w Polsce w latach 2021-2023 jest znacząco wyższy niż średnia UE.

wzrost PKB Polski wyniósł 5,7 proc. / autor: Michał Dworczyk/Twitter
wzrost PKB Polski wyniósł 5,7 proc. / autor: Michał Dworczyk/Twitter

Chociaż KE oczekuje, że wzrost liczby nowych zakażeń koronawirusem na początku 2022 r. zaważy na krótkoterminowych perspektywach gospodarczych, zwłaszcza w przypadku usług, przewiduje się, że wzrost gospodarczy nabierze tempa począwszy od drugiego kwartału.

Wzrost konsumpcji prywatnej prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie dzięki korzystnej sytuacji na rynku pracy, a także wsparciu politycznemu wynikającemu ze zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych, chociaż rosnące koszty życia prawdopodobnie zmniejszą siłę nabywczą. Przewiduje się, że inwestycje będą nadal ożywiać się, wspierane zdrową sytuacją finansową firm i potrzebą zwiększania mocy produkcyjnych - podała KE.

Jeśli chodzi o handel zagraniczny, chociaż oczekuje się, że zarówno eksport, jak i import będą wykazywać silne tempo wzrostu, import prawdopodobnie będzie rósł szybciej niż eksport, biorąc pod uwagę dynamiczny popyt krajowy. W związku z tym bilans handlowy będzie się nadal pogarszał w 2022 r. i pozostanie zasadniczo niezmieniony w 2023 r.

Komisja Europejska przedstawiła w czwartek także prognozy dotyczące inflacji. Prognozuje, że inflacja w Polsce w 2022 r. wyniesie 6,8 proc., a w 2023 r. spadnie do 3,8 proc. Wcześniejsze prognozy mówiły odpowiednio o 5,2 proc. i 2,6 proc.

Czytaj też: Premier: chcemy wprowadzić dopłaty do nawozów

Twitter/PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze