Informacje

Kadri Simson / autor: PAP/EPA
Kadri Simson / autor: PAP/EPA

Komisarz ds. energii: dziś Polska i Bułgaria, jutro wszyscy!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 maja 2022, 20:30

  • Powiększ tekst

Unijna komisarz ds. energii Kadri Simson ostrzegła w poniedziałek, że przerwanie przez koncern Gazprom dostaw rosyjskiego gazu do Polski i Bułgarii to sygnał, że w dowolnej chwili to samo może spotkać każde inne państwo członkowskie UE.

Decyzja Gazpromu, by zawiesić dostawy gazu do Polski i Bułgarii, to kolejny punkt zwrotny w trwającym kryzysie. Jest to nieuzasadnione złamanie obowiązujących umów oraz ostrzeżenie, że każde państwo członkowskie może być następn - powiedziała Simson na konferencji prasowej w Brukseli po zakończeniu nadzwyczajnego spotkania ministrów energii krajów UE.

Komisja (Europejska) przedstawiła państwom członkowskim wytyczne dotyczące opłat w rublach. Jest to jednostronna zmiana kontraktów (przez Rosję), nieuzasadniona względami ekonomicznymi. Odrzucenie tej zmiany jest całkowicie uzasadnione zgodnie z prawem handlowym. Płatności w rublach są oczywistym złamaniem sankcji, ponieważ dostarczają środków do operacji dla banku centralnego (Rosji) - oceniła komisarz.

Płacenie w rublach za pośrednictwem mechanizmu konwersji zarządzanego przez rosyjskie władze i drugiego dedykowanego konta w Gazprombanku jest naruszeniem sankcji i nie może być zaakceptowane (…). Państwa członkowskie i przedsiębiorstwa nie powinny mieć żadnych złudzeń i zdawać sobie sprawę, że nie mogą polegać na dobrej wierze Gazpromu i rosyjskiego reżimu w tej kwestii - podkreśliła Simson.

PAP/RO

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych