Informacje

PKN Orlen  / autor: PAP/Leszek Szymański
PKN Orlen / autor: PAP/Leszek Szymański

Atak na fuzję Orlenu i Lotosu. Obajtek odpowiada: To wzmocnienie państwa!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 18 maja 2022, 18:40

    Aktualizacja: 18 maja 2022, 18:47

  • Powiększ tekst

Byli ministrowie przemysłu, handlu i gospodarki we wspólnym liście atakują fuzję Orlenu i Lotosu. Piszą, że proces ten jest rażąco sprzeczny z polską racją stanu. - Takie procesy wzmacniają nasze państwo i wzmacniają naszą gospodarkę. Ktoś, kto tego nie rozumie, nie powinien być w biznesie, a tym bardziej nie powinien być w polityce - odpowiada im Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen

Pod listem podpisali się: Tadeusz Syryjczyk, Henryka Bochniarz, Andrzej Lipko, Marek Pol, Wiesław Kaczmarek, Janusz Steinhoff, nJacek Piechota, Jerzy Hausner, Piotr Woźniak, Waldemar Pawlak, Janusz Piechociński. Zdaniem autorów fuzja zaplanowana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych jest „rażąco sprzeczna z polską racją stanu”. Byli ministrowie, sygnatariusze listu, wskazują, że wpuszczenie grupy MOL na rynek detaliczny paliw w Polsce jest zgodą na promowanie i sprzedaż ropy naftowej i paliw wyłącznie rosyjskiego pochodzenia. Ich zdaniem wymiana aktywów między grupami Lotos, MOL i Orlen „wyczerpuje wszystkie znamiona wadliwej prywatyzacji, ze szkodą dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, dla skarbu państwa i dla grupy Lotos S.A.”, a brak zabezpieczenia przed sprzedażą aktywów przez Mol i Saudi Aramco wskazuje na „wyjątkowo groźną w skutkach ignorancję ekonomiczną”.

Takie procesy wzmacniają nasze państwo i wzmacniają naszą gospodarkę. Ktoś, kto tego nie rozumie, nie powinien być w biznesie, a tym bardziej nie powinien być w polityce - odpowiada Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen. - Połączenie grup nie jest procesem żadnej prywatyzacji. Ten proces jest niczym innym, jak wzmocnieniem naszej gospodarki. Ten proces nie polega na bezsensownej akwizycji. Ten proces polega na połączeniu dwóch narodowych film, by mogły lepiej funkcjonować. By mogły kiedyś przeprowadzać transformację energetyczną - dodaje.

Byli ministrowie w liście apelują o: zatrzymanie procedur rozbioru grupy Lotos, opowiadając się za utrzymaniem jej w obecnej, zintegrowanej strukturze. O utrzymanie struktury właścicielskiej sieci stacji paliw, konkurujących z siecią stacji grupy Orlen; zaniechanie sprzedaży udziałów w rafinerii gdańskiej, wraz z całym łańcuchem wartości generowanym przez to przedsiębiorstwo; zatrzymanie zbycia baz paliwowych na rzecz partnera zagranicznego i pozostawienia ich w spółkach krajowych; unieważnienie planów budowy nowego, morskiego terminala przeładunkowego dla ropy surowej i paliw pędnych na rzecz partnera zagranicznego, zwłaszcza z grupy państw-członków OPEC; zaprzestanie finansowania spółek B4S i Butterfly Strategies funkcjonujących na Węgrzech, pracujących na rzecz realizacji projektu „fuzji” w zaplanowanym schemacie.

Prezes PKN Orlen odniósł się również do obaw dotyczących wejścia na polski rynek grupy MOL. Podkreślił, że w spółce akcyjnej nie ma akcjonariatu rosyjskiego.

-Wydzielenie samej rafinerii i odsprzedanie jej „tylko 30 proc.” jest w pełni bezpieczne. Grupa Orlen posiada pełną kontrolę nad zarządzaniem tą rafinerią. Oczywiście nie podpisaliśmy tylko i wyłącznie umowy sprzedaży części rafinerii, ale również wiele innych umów z naszym partnerem. Chodzi m.in. o dostawy do 20 mln ton ropy, które są strategicznie ważne dla naszego państwa i regionu - szczególnie w  momencie, w którym się obecnie znajdujemy. Podpisaliśmy też umowy m.in. na badania, przeprowadzenie analiz i rozwój petrochemii - podkreślił Obajtek.

Czytaj też: Obajtek: Planujemy uruchamianie elektrowni na gaz zaazotowany

mw

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych