Informacje

PLN / autor: fot. Fratria
PLN / autor: fot. Fratria

Ten dłużnik ma rekordowy dług!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 6 lipca 2023, 08:00

  • 2
  • Powiększ tekst

Średni dług firmy zarządzającej nieruchomościami to 56,7 tys. zł, ale zaległe zobowiązania rekordzisty, zarządcy z Warszawy, m.in. wobec spółki Skarbu Państwa, sięgają 20,5 mln zł - wskazał PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki.

Prezes Krajowego Rejestru Długów wskazał PAP, że firmy z branży zarządzania nieruchomościami są zadłużone łącznie na 131,7 mln zł. Zaległości ma 2 tys. 320 przedsiębiorstw, głównie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które stanowią 67 proc. dłużników. Mają też większość (104 mln zł) łącznego zadłużenia. Zaległe zobowiązania jednoosobowych działalności gospodarczych z tego sektora wynoszą 27,7 mln zł. Średni dług jednej zadłużonej firmy to 56,7 tys. zł.

Największe zadłużenie notują firmy z województwa mazowieckiego - ich zaległości przekraczają w sumie 49,4 mln zł. „W znacznej części odpowiedzialna jest za to firma-rekordzistka z Warszawy, zadłużona na 20,5 mln zł wobec spółki Skarbu Państwa i firmy windykacyjnej” - wyjaśnił Łącki. Ponad 22,7 mln zł sięgają zaś długi zarządców z województwa łódzkiego, a blisko 17,1 mln zł – śląskiego.

Wśród największych wierzycieli firm zajmujących się obsługą nieruchomości komercyjnych są instytucje finansowe - banki, firmy windykacyjne, towarzystwa ubezpieczeniowe. Zarządcy są im winni 72,1 mln zł. Druga na liście wierzycieli jest administracja publiczna (15,5 mln zł), trzecie - firmy budowlane (12,4 mln zł), a czwarte - dostawcy energii elektrycznej (6,2 mln zł).

CZYTAJ:

Najazd kosmitów? To realna perspektywa!

FT: Chiny ostrzegły Putina przed użyciem broni jądrowej

Łącki zwrócił uwagę, że oprócz rosnących rat kredytów i kosztów ubezpieczenia nieruchomości, najwięcej problemów w ostatnim czasie przysporzyło zarządcom zapewnienie gospodarki energetycznej w budynkach, w związku z gwałtownie rosnącymi cenami prądu.

Mimo że na początku 2023 r. rząd wdrożył program 5-mld zł pomocy dla przedsiębiorstw, które odczuły skutki wysokich cen gazu i energii wywołanych pandemią oraz wojną na Ukrainie, to jednak większość zarządców miała podpisane długoterminowe umowy, więc nie mogła skorzystać z tej pomocy” - zauważył. Wskazał też na wzrost kosztów utrzymania nieruchomości oraz wyższe koszty zatrudnienia. „Nie zawsze temu wszystkiemu towarzyszy równie dynamiczny wzrost przychodów za zarządzanie nieruchomościami. Stąd prosta droga do zadłużenia” – wyjaśnił.

Według danych KRD nierzetelni płatnicy są winni zarządcom 73 mln zł, czyli ponad połowę całego zadłużenia branży. Największymi dłużnikami zarządców są firmy handlowe, które mają do oddania 19,1 mln zł; z tego 13,3 mln zł przypada na najemców detalicznych. 11,3 mln zł zarządcy muszą odzyskać od firm z branży HoReCa - w tym od restauracji 7,6 mln zł; 8,9 mln zł są im winni różni producenci. Branża ma też dłużników w sektorach edukacji, prywatnej służby zdrowia czy instytucji kulturalnych.

Zdaniem ekspertki rynku zarządzania nieruchomościami w KRD Katarzyny Mikołajczyk, jednym z głównych problemów zarządców nieruchomości jest brak konsekwencji w egzekwowaniu należności. „Wynika to z faktu, że rzadko kiedy wpisują oni dłużników do biur informacji gospodarczej. W niewielkim stopniu pobierają również raporty na temat potencjalnych najemców, aby sprawdzić, czy dany klient terminowo spłaca swoje zobowiązania” - wskazała. Dzięki nim, jak dodała, już na etapie zawierania umowy najmu można np. zażądać dodatkowych gwarancji czy zabezpieczeń przyszłych płatności. „Niewielu zarządców jak na razie korzysta z tych możliwości – podsumowała.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze