Informacje

Prezes PiS Jarosław Kaczyński / autor: PAP/Paweł Topolski
Prezes PiS Jarosław Kaczyński / autor: PAP/Paweł Topolski

Szef PiS: Twarde nie dla nielegalnej migracji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 lipca 2023, 21:00

  • 2
  • Powiększ tekst

Jeżeli chodzi o nielegalnych imigrantów mamy jasne stanowisko - nie i koniec, ale potrzebujemy waszego wsparcia i dlatego potrzebne jest referendum - podkreślił w niedzielę wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Wicepremier Kaczyński wziął udział w Pikniku Rodzinnym zorganizowanym na stadionie LKS Wolania w Woli Rzędzińskiej w woj. małopolskim. Piknik jest częścią wakacyjnej części kampanii wyborczej PiS, której celem jest dotarcie do mieszkańców mniejszych miejscowości.

Jak mówił w trakcie spotkania Kaczyński „władza jest dla ludzi dojrzałych”. „Ci co rządzą muszą być dojrzali. Muszą wiedzieć, że są odpowiedzialni i przede wszystkim muszą być twardymi patriotami polskimi, a nie takimi, którzy są jak chorągiewka (…) Jednego dnia otwierać granice, a drugiego dnia +precz z imigrantami+” - powiedział prezes PiS.

Wskazał, że PiS ma konkretne stanowisko w tej sprawie. „My, jeżeli chodzi o nielegalnych imigrantów mamy jasne stanowisko - nie i koniec, ale potrzebujemy waszego wsparcia i dlatego potrzebne jest nam referendum. Potrzebne jest nam referendum, bo chcemy wsparcia narodu. Tam może się pojawią jeszcze jakieś inne pytania, a może tylko to jedno” - zaznaczył Kaczyński.

Dodał, że wsparcie narodu jest potrzebne, bo trzeba „zabezpieczyć się przed jakimiś niespodziankami”. Nawiązał w ten sposób m.in. do słów posła Koalicji Obywatelskiej Pawła Poncyliusza, który w jednym z wywiadów powiedział, że PO w sprawie imigracji będzie lojalna wobec decyzji unijnych instytucji. „Co to znaczy, że na kolanach i na wszystko się zgadzamy. My się zgodzimy na wszystko, co jest w naszym interesie i na nic, co nie jest w naszym interesie” - mówił Kaczyński.

Podkreślił, że PiS jest „propolskie”. „Dzisiaj Platforma to jest po prostu dawna komuna. To są ci sami ludzie bardzo często. Bronią ubeków i ich wysokich bardzo emerytur, razem z sądami bronią” - powiedział Kaczyński.

Stwierdził też, że „SLD jest już nieboszczykiem”, „Lewica ta zorganizowana jest taka tam sobie i ledwie dycha” a „prawdziwa komuna dzisiaj to jest PO”. „My musimy obronić w tej chwili Polskę i wierzę, że z państwa pomocą Polskę obronimy” - zaznaczył Kaczyński.

Będziemy twardo bronili polskich interesów”

Będziemy bronili polskich interesów, bo nie możemy dopuścić do upadku rolnictwa. Nie dopuścimy, aby toczyła się gra różnego rodzaju cwaniaków – powiedział w niedzielę wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Lider Prawa i Sprawiedliwości uczestniczył w Pikniku Rodzinnym zorganizowanym na stadionie LKS Wolania w Woli Rzędzińskiej w województwie małopolskim.

Prezes PiS odniósł się do wpływu wojny na Ukrainie na polskie rolnictwo. Podkreślił polską pomoc dla Ukrainy, ale zaznaczył, że pomoc nie może się wiązać ze stratami dla polskich rolników, co wpływałoby na obniżenie cen produktów rolnych. „Nie dopuścimy, aby toczyła się gierka różnego rodzaju cwaniaków, która doprowadzi do zaniżenia cen, niepokojów społecznych, a państwo da więcej pieniędzy. Już więcej nie damy się na to nabrać” – podkreślił wicepremier.

Dodał, że „twarda obrona polskich interesów” jest stawką jesiennych wyborów parlamentarnych, które, jak zauważył, prawdopodobnie odbędą się 15 października. Wicepremier podkreślił, że decyzja należy do prezydenta Andrzeja Dudy. „Wszystko wskazuje, że wybory będą około połowy października. Stawką tych wyborów jest jasny podział: kto jest za Polską, Warszawą jako miejscem, gdzie się decyduje i niższymi władzami samorządowymi, które decydują o sprawach gminy, powiatu i województwa, a Berlinem, bo przecież tak naprawdę nie chodzi o Brukselę. Nie damy doprowadzić do wpadnięcia spod jednego buta pod inny. Te wybory będą elementem boju o Polskę. To będą najważniejsze wybory po 1989 roku” – zauważył wicepremier. Dodał, że od wyniku wyborów zależy kontynuowanie polityki, która, jak zauważył, jest efektywna. Jako przykłady efektywności polityki rządów Zjednoczonej Prawicy wymienił politykę społeczną, obniżenie podatków oraz zwiększenie wydatków na zbrojenia. „To władza ludzi, którzy nie są idealni, mają swoje wady i popełniają błędy, ale mają dobrą wolę i są polskimi patriotami i nie są chłopcami w krótkich majteczkach” – powiedział wicepremier.

Obowiązkiem władzy jest obrona interesu narodowego

Obowiązkiem władz państwa jest bronić interesów swojego narodu i swojego państwa - podkreślił w niedzielę wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. „My jesteśmy wiarygodni. Powiedzieliśmy, że będziemy służyć społeczeństwu, a nie elitom i zewnętrznym interesom- zapewnił.

Wicepremier Kaczyński wziął udział w Pikniku Rodzinnym zorganizowanym na stadionie LKS Wolania w Woli Rzędzińskiej w woj. małopolskim. Piknik jest częścią wakacyjnej części kampanii wyborczej PiS, której celem jest dotarcie do mieszkańców mniejszych miejscowości.

Jak mówił Kaczyński, to co PiS obiecywało w 2015 r, kiedy doszło do władzy, realizowało. „Ktoś powie nie wszystko się udało, ale w życiu tak jest, że nie wszystko się udaje, nie każdy plan da się zrealizować od razu, a niektórych w ogóle nie udaje się zrealizować. Ale ogromna większość naszych planów została zrealizowana. My nie wprowadzaliśmy nikogo w błąd. Jak powiedzieliśmy, że będą pieniądze dla rodzin, po 500 zł było. A za chwilę będzie już 800 zł na każde dziecko” - mówił prezes PiS.

Wskazał, że rząd PiS walczył i nadal walczy z inflacją „w interesie ogromnej większości Polaków, by nie doprowadzić do bezrobocia i do tego, by polskie dochody, tzw. PKB spadło, byśmy się cofnęli w rozwoju”. Jak ocenił, te metody walki z inflacją sprawdziły się. „W Polsce PKB nie spadło, płace jeśli chodzi o siłę nabywczą nie spadły. Mamy bardzo niskie bezrobocie, w tej chwili najniższe w UE” – stwierdził Kaczyński.

CZYTAJ TEŻ:

Polska będzie miała broń jądrową? Głowice na F-35!

„W Europie pojawia się nowa potęga”

Andrzej Duda jako husarz! To trzeba zobaczyć!

Zapewniam, że za parę miesięcy inflacja będzie już na zupełnie znośnym poziomie” - dodał.

My jesteśmy wiarygodni. Powiedzieliśmy, że będziemy służyć społeczeństwu, a nie elitom i zewnętrznym interesom. Bo co robił ten krzykacz Tusk, który nas nieustanie obraża, wrzeszczy, przeklina. On doprowadzał do tego, że jak był interes niemiecki i polski, to zawsze wygrywał niemiecki. Na zimno się wykańczało Polskę, by nie padły stocznie niemieckie. My nigdy do czegoś takiego nie dopuściliśmy. My uważamy, że obowiązkiem władz państwa jest bronić interesów swojego narodu i swojego państwa. I tak będziemy postępować” - podkreślił wicepremier.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze