Informacje

Mateusz Morawiecki  / autor: KPRM
Mateusz Morawiecki / autor: KPRM

Premier o projekcie zmian w "ustawie wiatrakowej": Skąd ten pośpiech?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 grudnia 2023, 20:21

  • 9
  • Powiększ tekst

Skąd ten pośpiech? Ktoś ich naciska? – napisał w sobotę w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do projektu zmian w „ustawie wiatrakowej”, wniesionego przez grupę posłów KO i Pl2050 - TD.

Ekipa panów Tuska i Hołowni przygotowała bubel prawny, na podstawie którego chcieli wywłaszczać ludzi i stawiać wiatraki 300 metrów od domów” – napisał w sobotę na swoim profilu na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. – „Skąd ten pośpiech? Ktoś ich naciska?” – dodał.

Czytaj też: Szef MON: Siły Powietrzne RP przeżywają dynamiczny rozwój

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce. W projekcie znalazły się także propozycje zmian w tzw. „ustawie wiatrakowej” oraz innych przepisach, dotyczących budowy elektrowni wiatrowych.

Projekt zakłada m.in. liberalizację zasad budowy lądowych elektrowni wiatrowych, w których - jak podano - rozwój został zablokowany wprowadzeniem tzw. reguły 10 H, niewystarczająco zmienionej w marcu 2023 r. W życie weszła wówczas ustawa przewidująca, że minimalna odległość turbin wiatrowych od zabudowań ma wynosić 700 metrów, a nie - jak wcześniej - 10-krotność maksymalnej wysokości turbiny (tzw. reguła 10H). Projekt Polski 2050-TD i KO ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości 300 m od zabudowań.

W projekcie znalazły się także zmiany w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Proponowane przepisy mają na celu rozszerzenie katalogu celów publicznych o budowę, przebudowę i instalacji elektrowni wiatrowych o mocy ponad 1 MW.

Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Czytaj też: Ceny energii. Uderzenie koalicji Tuska w firmy?

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze