Informacje

Wizualizacja. Podobny do metra podziemny przystanek tramwajowy na Dworcu Zachodnim. / autor: materiały prasowe Tramwajów Warszawskich
Wizualizacja. Podobny do metra podziemny przystanek tramwajowy na Dworcu Zachodnim. / autor: materiały prasowe Tramwajów Warszawskich

W stolicy będzie tramwaj podobny do metra

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 lutego 2024, 18:26

    Aktualizacja: 20 lutego 2024, 18:31

  • 3
  • Powiększ tekst

Miasto Warszawa podpisało umowę na budowę linii tramwajowej od skrzyżowania ulicy Grójeckiej z Banacha do Dworca Zachodniego. Powstanie podziemny przystanek, a tramwaj część trasy przejedzie tunelem.

Część tej linii schowamy pod ziemią, zgodnie z europejskimi trendami. Prace mają potrwać ok. 26 miesięcy – jest szansa, że już w 2026 roku warszawiacy będą mogli dojechać z Ochoty do Dworca Zachodniego, a stamtąd, w przyszłości, do Wilanowa. I nie zwalniamy – sukcesywnie realizujemy inwestycje szynowe w stolicy – w ciągu kilku tygodni otworzymy linię tramwajową na Kasprzaka, a jesienią do Wilanowa. Kończymy prace w zajezdni na Annopolu i niedługo będziemy mieli dobre informacje na temat rozpoczęcia przetargu projektu tramwaju na Białołękę” – powiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Dodał, że z tego połączenia skorzystają mieszkańcy nie tylko Woli i Ochoty, ale także Wilanowa i Mokotowa, bo przecież ta linia ma połączyć Dworzec Zachodni z Wilanowem.

Pół kilometra w tunelu

Prezes Tramwajów Warszawskich Wojciech Bartelski wyjaśnił, że budowana trasa liczy 1,5 kilometra, z czego pół kilometra przebiega w tunelu - pierwszym w Warszawie i jednym z pierwszych w Polsce. Tramwaj będzie jeździł od skrzyżowania ulicy Grójeckiej z Banacha wzdłuż Bitwy Warszawskiej, skosem przez park Pięciu Sióstr i pod alejami Jerozolimskim i dalej - do Dworca Zachodniego.

Przekazał, że niestety mieszkańcy muszą się liczyć z utrudnieniami, ale tramwajarze postarają się je zminimalizować tak, żeby zachować ciągłość ruchu kołowego a szczególnie transportu zbiorowego.

Na trasie będą zlokalizowane trzy przystanki: przy samej ulicy Grójeckiej, przy ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku na wysokości Szczęśliwieckiej i podziemny przystanek w tunelu, który będzie częścią wielkiego węzła przesiadkowego tramwajowo-autobusowo-kolejowego. Prezes Tramwajów Warszawskich zaznaczył, że jeden przystanek będzie bliżej dworca autobusowego, tak, żeby obsłużył wymianę pasażerską.

W dalszej przyszłości, ale to perspektywa około 10 lat, przedłużymy ten tramwaj, przygotowanym już tunelem pod torami kolejowymi, w kierunku zarówno na Odolany jak i bliską Wolę, żeby tramwaj w pełni połączył Wolę i Ochotę” - przekazał Bartelski.

Start budowy latem

Pytany, kiedy zaczną się prace, odpowiedział, że w wakacje.

Prace na ciepłociągu można wykonywać tylko w lecie, a do tego wakacje są najlepszym czasem do wykonywani prac uciążliwych, czyli w szczególności objazdów i zamknięć tramwajów, które niestety będą konieczne” - wyjaśnił.

Zaznaczył, że po podpisaniu umowy wykonawca przez cztery miesiące będzie pracował nad projektami i organizacją ruchu.

Będziemy się starali, żeby prace zintensyfikować w okresie letnim, tak, żeby w miesiącach szczytu - październik, listopad oraz na wiosnę - żeby te uciążliwości były jak najmniejsze” - powiedział Bartelski.

Wyjaśnił, że na czas prac wyłączona zostanie wschodnia jezdnia ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku, czyli ta pomiędzy parkiem a osią jezdni od alej Jerozolimskich do Grójeckiej. „Tam będzie budowany sam tramwaj, przebudowany także zostanie ciepłociąg. Ruch będzie poprowadzony jezdnią zachodnią. Harmonogram innych zamknięć będziemy podawać, jak zostanie zatwierdzony” - dodał.

Należy się spodziewać, że budowa zacznie się w wakacje. Natomiast zakończyć ma się po 26 miesiącach, czyli wiosną 2026 roku” - powiedział prezes Bartelski.

»» O planach rozbudowy metra w stolicy czytaj tutaj:

Trzaskowski zaoszczędzi miliony na trzeciej linii metra

M4 „najważniejsza” warszawska linia metra?

Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie Katarzyna Strzegowska (2L), prezes Tramwajów Warszawskich Wojciech Bartelski (L), prezes zarządu Grupy ZUE Wiesław Nowak (3L) i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (C) podczas uroczystości podpisania umowy na budowę trasy tramwajowej na Dworzec Zachodni / autor: PAP/ Tomasz Gzell
Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie Katarzyna Strzegowska (2L), prezes Tramwajów Warszawskich Wojciech Bartelski (L), prezes zarządu Grupy ZUE Wiesław Nowak (3L) i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (C) podczas uroczystości podpisania umowy na budowę trasy tramwajowej na Dworzec Zachodni / autor: PAP/ Tomasz Gzell

324 kilometry linii tramwajowych

Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Katarzyna Strzegowska przekazała, że w tej chwili w Warszawie są 23 linie tramwajowe, których długość wynosi 324 kilometry. „Codziennie w godzinach szczytu na ulice Warszawy wyjeżdża 400 składów tramwajowych po to, żeby komfortowo wozić warszawiaków. W roku 2023 tramwaje przewiozły blisko 250 mln pasażerów” - dodała.

Te dane potwierdzają, jak istotny jest rozwój trakcji tramwajowej. Czekamy na kolejne odcinki, zarówno do Wilanowa i ten do Dworca Zachodniego” - podkreśliła.

Nowa trasa tramwajowa zaczynać się będzie od dworca Warszawa Zachodnia. Podziemny przystanek tramwajowy znajdzie się obok wejścia na dworzec i będzie połączony przejściem podziemnym. Stąd tramwaj pojedzie tunelem o długości około 500 metrów – pod parkiem Pięciu Sióstr. Wyjazd z tunelu znajdować się będzie między jezdniami ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. (między Zespołem Szkół Samochodowych i Licealnych nr 1 a hotelem Ibis). Przy Szczęśliwickiej będzie pierwszy przystanek naziemny. Następnie trasa pobiegnie między jezdniami ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. aż do ulicy Grójeckiej, gdzie znajdzie się węzeł rozjazdowy, pozwalający tramwajom skręcać w kierunku Centrum, Okęcia lub pojechać do pętli Banacha. Węzeł na zdjęciu satelitarnym będzie przypominał gwiazdę. To będzie kolejny przystanek, tu zostaną zbudowane od nowa cztery perony. 900 metrów torów na tej trasie pokrytych zostanie rozchodnikiem.

Podziemny przystanek tramwajowy – z dwoma peronami – będzie podobny do stacji metra. Różnicą będzie wysokość peronów, bo podłoga w tramwajach jest znacznie niższa niż w wagonach metra. Perony tramwajowe będą bardzo blisko peronów kolejki WKD i znajdą się na poziomie -2. Wybudowane zostaną ruchome schody i windy, a pasażerowie nie będą musieli wychodzić na zewnątrz, żeby przesiąść się z tramwaju do pociągu.

Po zbudowaniu trasy wzdłuż ul. Bitwy Warszawskiej 1920 roku, do stacji dojadą tramwaje jadące po Grójeckiej. Dalej dojadą nowo wybudowanymi torami do podziemnego przystanku, gdzie będzie koniec trasy. W tym miejscu zostaną zbudowane rozjazdy do zmiany kierunku jazdy tramwajów, co będzie się wiązało z wykorzystywaniem na tej trasie tramwajów dwukierunkowych. Będą to Jazzy albo nowe Hyundaie.

Marta Stańczyk (PAP), sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

W sprawie Izery nie ma co zwlekać

Oto polskie auto marzeń

Zielona rewolucja się sypie

Powiązane tematy

Komentarze