Informacje

Przeciętny programista połowę czasu przeznacza na naprawianie źle napisanego kodu / autor: pixabay
Przeciętny programista połowę czasu przeznacza na naprawianie źle napisanego kodu / autor: pixabay

Najlepszy zawód świata: 29 mln etatów do wzięcia

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 lutego 2024, 13:33

    Aktualizacja: 4 marca 2024, 18:07

  • 1
  • Powiększ tekst

Liczba programistów na całym świecie ma sięgnąć w tym roku ok. 29 milionów. W ciągu najbliższych 10 lat liczba ofert pracy dla twórców oprogramowania ma wzrosnąć o 25 proc. To trzy razy więcej niż w przypadku innych profesji.

We wtorek firma Deloitte opublikowała informacje ze swojego raportu „Tech Trend 2024”. A ponieważ armia programistów rośnie i będzie rosła, tym ważniejsza staje się kwestia developer experience (DevEx), czyli subiektywnych odczuć dotyczących codziennej pracy.

41 godzin na tydzień

Wyznacznikami w tej kwestii są takie elementy jak satysfakcja z wykonywanych zadań czy produktywność zespołów IT. „Mają one bezpośredni wpływ na zdolność danego podmiotu do tworzenia innowacji i bycia konkurencyjnym” – stwierdzono w informacji prasowej Deloitte.

Wskazano w niej, że jednym z wyzwań jest kwestia produktywności zespołów IT. Przeciętny deweloper pracuje ok. 41 godzin w tygodniu.

„Połowę tego czasu przeznacza na naprawianie źle napisanego kodu oraz integrację urządzeń czy modyfikowanie stosowanych narzędzi. W efekcie światowa gospodarka rocznie ponosi koszty alternatywne w wysokości 85 mld dolarów. Kluczowe staje się więc rozpoznawanie potrzeb działów IT, tworzenie kultury pracy odpowiadającej potrzebom specjalistów oraz automatyzacja powtarzalnych czynności” – wskazano w raporcie.

Jak rozpoznać AI

Z opracowania Deloitte wynika, że jednym z ważniejszych obecnie trendów technologicznych jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji (AI). Oceniono, że rosnąca powszechność AI tworzy jednocześnie szereg wyzwań dla użytkowników nowoczesnych technologii.

Już teraz co piąty konsument ma trudności z odróżnieniem treści tworzonych przez człowieka od tych przygotowanych przez sztuczną inteligencję. O możliwościach, jakie daje nowa technologia wiedzą także cyberprzestępcy, którzy coraz częściej posługują się nią do wyłudzania danych (phishingu), tworzenia fałszywych treści (deep fake) czy rozprzestrzeniania dezinformacji. Najczęstszym rodzajem cyberataków jest pierwsza z wymienionych kategorii. Tylko w 2021 r. za pomocą phishingu cyberprzestępcy ukradli ok. 44,2 mln dolarów” – podano w raporcie.

Wynika z niego również, że nieumiejętność wychwytywania nieprawdziwych treści może zwiększać podatność na manipulacje i upowszechniać zjawisko dezinformacji.

Marek Siudaj (PAP)/bz

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Polska dekada. PKB mówi wszystko!

Unijnych miliardów nie wydamy w terminie

Polski rekord eksportowy wszech czasów!

Podatek Belki. Zmiany tuż-tuż

Powiązane tematy

Komentarze