Informacje

Siedziba Dumy Państwowej / autor: Michał Karnowski/Fratria
Siedziba Dumy Państwowej / autor: Michał Karnowski/Fratria

Rosja: za reklamę grzywna albo więzienie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 lutego 2024, 14:26

  • Powiększ tekst

Rosyjska Duma Państwowa przyjęła w środę projekt ustawy o zakazie reklam w podmiotach uznanych przez władze za „zagranicznych agentów”. Za załamanie zakazu grozić będzie kara grzywny, a nawet więzienia.

Kiedy nowe prawo wejdzie w życie zakazane będzie reklamowanie podmiotów, które zostały uznane za „zagranicznych agentów”, jak również zamieszczania reklam w ich zasobach informacyjnych.

Według Radia Swoboda duże agencje reklamowe zamierzają teraz włączać do umów punkt, który pozwoli rozwiązać umowę w trybie jednostronnym, jeśli jakiś środek masowego przekazu czy bloger uznany zostanie za „zagranicznego agenta”.

Kim jest „zagraniczny agent”

Przepisy o  „zagranicznych agentach” obowiązują w Rosji od 2012 roku. Najpierw dotyczyły organizacji pozarządowych, potem objęto nimi media, a nawet poszczególne osoby. Formalnie za „agenta” uznawana jest osoba albo organizacja, która prowadzi działalność polityczną i otrzymuje fundusze z zagranicy. W praktyce kryteria stosowane są w sposób uznaniowy.

Na wieść o decyzji niższej izby rosyjskiego parlamentu popularna dziennikarka Katierina Gordiejewa postanowiła zawiesić swój program ukazujący się w serwisie YouTube. Wcześnie władze nadały Gordiejewej nadały status „zagranicznego agenta”.

„W związku z przyjęciem ustawy o zakazie reklam u zagranicznych agentów nie będziemy mogli pracować tak, jak wcześniej. Jeszcze przed przyjęciem ustawy anonimowi +życzliwi+ zastraszali naszych reklamodawców” – napisała dziennikarka na platformie Telegram. Oceniła, że teraz, gdy reklamowanie się w jej programie staje się „przestępstwem”, trudno uwierzyć, że ktoś podejmie ryzyko.

Media szykanowane

Zgodnie z projektem za złamanie zakazu grozić będzie grzywna w wysokości do 50 tys. rubli (równowartość ponad 540 dolarów) – w przypadku osób fizycznych. Osobom prawnym grozi grzywna dziesięciokrotnie wyższa. Możliwa jest także kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Po inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku istniejące wcześniej media niezależne zostały zmuszone do zawieszenia działalności. Wiele z nich przeniosło swe redakcje za granicę.

Od końca 2022 roku „zagraniczni agenci” nie mogą organizować imprez publicznych, wykładać w państwowych placówkach oświatowych i należeć do komisji wyborczych. Za wszelkie naruszenia grożą kary grzywny, a nawet odpowiedzialność karna.

PAP/bz

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Nowa linia kolejowa połączy Ukrainę z Unią

Zaatakowali NBP, a się ośmieszyli

Ci turyści znów odwiedzają Polskę. Potężny wzrost

Rosjanie znokautowani. Ich rozpoznanie z powietrza leży

Najlepszy zawód świata: 29 mln etatów do wzięcia

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych