Informacje

W marcu ruszyła fala zainteresowania kredytem mieszkaniowym / autor: Fratria / AS
W marcu ruszyła fala zainteresowania kredytem mieszkaniowym / autor: Fratria / AS

Potężne odbicie na rynku kredytów hipotecznych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 kwietnia 2024, 10:18

    Aktualizacja: 4 kwietnia 2024, 10:22

  • Powiększ tekst

O 68,7 proc. r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w marcu 2024 r. – wynika z opublikowanego w czwartek przez Biuro Informacji Kredytowej Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe.

Jak wyjaśniono w komunikacie Biura Informacji Kredytowej, Wartość Indeksu oznacza, że w marcu 2024 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 68,7 proc. w porównaniu do marca 2023 r.

W marcu 2024 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 29,66 tys. potencjalnych kredytobiorców w porównaniu do 22,22 tys. rok wcześniej, co przekłada się na wzrost r/r o 33,5 proc. W porównaniu do lutego 2024 r. liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła o 11,3 proc.” - wskazano.

Zgodnie z obliczeniami BIK średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego wyniosła w marcu 2024 r. 430 tys. zł i była wyższa o 15,3 proc. niż w marcu 2023 r., a w porównaniu do lutego 2024 r. nieznacznie wzrosła o 0,6 proc.

»» O programie Bezpieczny Kredyt 2 % czytaj tutaj:

„Bezpieczny Kredyt 2%” powstrzymywał zakupy za gotówkę

Stan rynku kredytowego lepszy od prognoz

Popyt na kredyty mieszkaniowe, co było do przewidzenia, wyhamował po zakończeniu przyjmowania wniosków w ramach Programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. Obecnie jest on niższy niż w II półroczu 2023 roku, ale jednak pozostaje on wyraźnie wyższy (o 30-40 proc.) niż w I półroczu ubiegłego roku. Pomimo obaw nie spadł on więc do poziomu sprzed uruchomienia Programu” - wyjaśnił, cytowany w komunikacie, prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.

Marcowe dane są lepsze od zakładanych prognoz, co wynika z mniejszego niż przewidywano negatywnego wpływu zakończenia Programu wsparcia kredytobiorców na liczbę osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy. Analizy z początku roku wskazywały, że liczba wnioskodawców zmniejszy się o połowę, jednak spadek wynosi około 30 proc. Popyt na kredyty mieszkaniowe nie powrócił więc do niskiego poziomu sprzed uruchomienia Programu BK 2 proc.” - dodał.

Wpływ efektu bazy

Według niego ponad 33-proc. wzrost liczby wnioskujących to w dużym stopniu efekt niskiej zeszłorocznej bazy, „zamrożenia” popytu na kredyty mieszkaniowe w marcu ub.r., w następstwie wysokiego poziomu stóp procentowych oraz wysokiej inflacji.

Zwrócił uwagę na wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu do 430 tys. zł – jest ona o ponad 15 proc. wyższa niż w marcu 2023 r., ale niższa o 1,2 proc. niż w grudniu ub. roku, co - jego zdaniem - jest również efektem braku Programu wsparcia kredytobiorców.

W ocenie Rogowskiego realny wzrost wynagrodzeń przy stabilnym poziomie stóp procentowych pomyślnie wpływa na wzrost zdolności kredytowej, a w konsekwencji pozwoli na zwiększenie średniej wartości wnioskowanego kredytu w kolejnych miesiącach tego roku.

PAP, sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Potężna manipulacja na giełdzie! Interweniuje KNF

Masz garaż? Zobacz jak wysoki podatek zapłacisz

ZUS wypłaci 620 zł miesięcznie. Trzeba spełnić warunki

Będzie VW Golf made in Poland! Trwają przygotowania

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych