Informacje

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Dwie polskie linie lotnicze dogadały się co do code-share

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 lipca 2014, 06:10

  • Powiększ tekst

Dwie polskie linie lotnicze podpisały umowę o współpracy na zasadach code-share. Porozumienie to znacznie ułatwi pasażerom zarówno LOT-u, jak i Eurolotu podróżowanie w ramach siatki połączeń obu przewoźników.

Umowa code-share dotyczy współpracy obu polskich linii na prawie wszystkich trasach obsługiwanych przez Eurolot. W praktyce oznacza to, że pasażer może od teraz poprzez stronę lot.com i inne kanały sprzedaży narodowego przewoźnika (biura sprzedaży i Call Center) kupić bilety na rejsy realizowane przez Eurolot. Bilety nadal można też kupować poprzez stronę eurolot.com. Od momentu podpisania umowy wszystkie loty regionalnej linii będą wykonywane pod kodem zarówno „K2”, jak i „LO”.

Jedną z najważniejszych zalet tej współpracy jest umożliwienie podróżnym przelotu na tzw. „jednym bilecie”, co znacznie wpłynie na komfort i szybkość transferu tzw. pasażerów tranzytowych, przesiadających się na kolejne odcinki trasy.

W przypadku LOT-u zawarcie kolejnej umowy code – share jest jednym z elementów modyfikacji w siatce połączeń konsekwentnie wprowadzanych zgodnie z założeniami Planu Restrukturyzacji. Kilka tygodni temu podobne partnerstwo zostało rozszerzone z Turkish Airlines. Wszystkie działania Spółki są podejmowane z uwzględnieniem wymaganych przez Komisję Europejską środków kompensacyjnych i spadku oferowania na działalności rozkładowej ogółem.

Umowa z Eurolotem jest dowodem dobrej współpracy i przypieczętowaniem naszego wieloletniego partnerstwa, Jestem pewien, że przyniesie to kolejne korzyści pasażerom. Od dzisiaj, oprócz wszystkich dotychczasowych tras w ramach siatki LOT-u, dajemy naszym klientom możliwość podróżowania na dodatkowych kierunkach, które oferuje nasz Partner. Tym samym umacniamy pozycję Warszawy jako hub’u i zapewniamy maksymalnie wygodną podróż - mówi Sebastian Mikosz, Prezes Zarządu PLL LOT.

Nawiązanie współpracy code-share z cenionym przewoźnikiem, jakim jest LOT,to kolejny krok w budowaniu mocnej pozycji Eurolotu na polskim rynku lotniczym. Wierzę, że porozumienie obu polskich linii jest przede wszystkim ułatwieniem i spełnieniem oczekiwań naszych pasażerów. Co więcej, umowa ta - z jednym z naszych najważniejszych partnerów - to dowód na to, że Eurolot intensywnie szuka korzystnych możliwości współpracy. Jestem przekonany, że wpłynie ona pozytywnie na działalność biznesową, jaki umocni naszą linię w roli regionalnego, narodowego przewoźnika – mówi Tomasz Balcerzak, Prezes Zarządu Eurolot SA.

Współpraca LOT-u oraz Eurolotu w znacznym stopniu ułatwi i przyspieszy zakup biletów pasażerom obu linii, zwłaszcza poprzez strony internetowe: lot.com i eurolot.com. PLL LOT jako większy i uznany przewoźnik, należący do m.in. globalnego sojuszu Star Alliance, umożliwi Eurolotowi prezentację swojej oferty i marki w rozbudowanych kanałach sprzedaży de facto na całym świecie. Z drugiej strony, Eurolot wesprze LOT w zaistnieniu na rynkach niszowych, które dotychczas nie były przez niego obsługiwane.

Dzisiaj w systemie rezerwacyjnym PLL LOT pojawi się lista kierunków Eurolotu, na które od 21 lipca podróżni będą mogli już kupować bilety.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych