Informacje
ALERT! Dług na przyszły rok osiągnie astronomiczny poziom 66,8 proc. PKB - alarmuje Mateusz Morawiecki / autor: Fratria / Andrzej Wiktor + X @mmorawiecki
ALERT! Dług na przyszły rok osiągnie astronomiczny poziom 66,8 proc. PKB - alarmuje Mateusz Morawiecki / autor: Fratria / Andrzej Wiktor + X @mmorawiecki

Morawiecki ogłasza czerwony alarm budżetowy!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 sierpnia 2025, 17:57

    Aktualizacja: 29 sierpnia 2025, 17:58

  • Powiększ tekst

ALERT! Dług na przyszły rok osiągnie astronomiczny poziom 66,8 proc. PKB. To 17pp procentowych więcej niż za moich rządów – podsumowuje kształt rządowego projektu ustawy budżetowej na 2026 rok były premier, wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki.

Andrzej Domański został dzisiaj kapitanem na tonącym statku polskich finansów publicznych. Jak zła jest sytuacja najlepiej pokazuje to, że Donald Tusk zostawił swojego ministra samego na konferencji prasowej na której ten musiał świecić oczami za bałagan i pustkę w państwowej kasie” – wskazuje we wpisie na X Mateusz Morawiecki.

Sprzeczności i dziwne zależności

Zacznijmy od tego co z pozoru wygląda optymistycznie i powinno być dźwignią w szybkiej ścieżce wyjścia z procedury nadmiernego deficytu. Tegoroczny wzrost PKB wg słów Domańskiego wyniesie 3,4 proc. (dla przypomnienia - to o 0,5 pp. MNIEJ niż zakładano tworząc budżet), a w przyszłym roku ma wynieść 3,5 proc.. Przy takich wskaźnikach powinniśmy obserwować zjawisko tzw. wyrastania z długu. Tymczasem… jest dokładnie odwrotnie - zauważa polityk PiS.

Rząd znacznie przeszacował wzrost PKB

Również inne założenia powinny pozytywnie wpływać na konsolidację finansów publicznych. Inflacja na poziomie 3 proc. oraz wzrost wynagrodzeń 6,4 proc. mogłyby sygnalizować ożywienie gospodarcze. Jest jednak inaczej. Czemu? Po pierwsze rząd znacznie przeszacowuje niektóre wskaźniki jak np. wzrost PKB. Podobnie jest także z prognozowanym wzrostem inwestycji, które zamiast rosnąć dołują. Zamiast wzrostu dochodów budżetowych mamy z kolei wzrost luk podatkowych. Polska znowu staje się rajem dla przestępców podatkowych - ubolewa były premier.

»» Trzy pytania Morawieckiego do ministra finansów czytaj tutaj:

Morawiecki o finansach państwa: łączenie ognia z wodą

Domański pomylił się o 80 miliardów

Ale najgorsze są prognozy dot. długu publicznego, czyli tego, który zostawiliśmy następcom na poziomie poniżej 50 proc. PKB.

Założony dług na przyszły rok osiągnie astronomiczny poziom 66,8 proc. PKB. To 17pp procentowych więcej niż za moich rządów. 17pp PKB i to tylko w dwa lata co przekłada się na dług wyższy o nawet BILION zł. To jest wyrażona w złotówkach cena tych rządów.

Popatrzmy także na prognozowany deficyt. Tutaj mamy kolejną astronomiczną wysokość- 6,5 proc. PKB. Przypomnę tylko, że zgodnie z oczekiwaniami Komisji Europejskiej i zapowiedziami samego Domańskiego z wiosny 2024 roku miał on być zmniejszony do 4,5 proc. PKB. To oznacza niedoszacowanie dochodów i wydatków o nawet 80 mld zł. O tyle pomylił się Domański. Po jednej Wencie mamy nową jednostkę miary - jednego Domańskiego. I znowu pozwolę sobie na porównanie - za moich rządów średni deficyt sektora wynosił 2,74 proc. PKB. Za rządów Tuska i Domańskiego ta średnia wynosi 6,5 proc. PKB czyli prawie 2,4 razy więcej - punktuje projekt budżetu Mateusz Morawiecki.

Fatalne prognozy są najpewniej… zaniżone

Niestety te fatalne prognozy są najpewniej… zaniżone. Do prognoz dochodów podatkowych Domański już zaliczył zaplanowane przez siebie podwyżki podatków, które nie weszły jeszcze w życie. Jeśli plany Ministerstwa Finansów nie zostaną zrealizowane, plan zapisany w budżecie będzie nierealny już 1 stycznia 2026 roku - alarmuje były premier.

Zamiast 100 konkretów będzie 300 miliardów na minusie

Mieliśmy także podczas tej konferencji prasowej kilka wątków humorystycznych, ale na koniec nikomu chyba nie było do śmiechu. Jednym z nich była nowa metodologia obniżania podawanego długu o pożyczki z KPO. Nie wiem na czym polega wyjątkowość tych środków, ale widocznie Domański uważa że taki dług nie jest długiem. Niestety ekonomia mówi o tym zupełnie coś innego.

W najbliższym czasie czeka na skok rentowności naszego długu co przełoży się na wyższe odsetki, a także prawdopodobna obniżka międzynarodowych ratingów. Zamiast 100 konkretów w 2026 roku będzie 300 miliardów. Na minusie – kończy swój wpis Mateusz Morawiecki.

Oprac. sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Szokujące! Rząd w 2026 r. musi pożyczyć 423 mld zł

Po wecie. Zapasy i magazyny gazu w kraju najpewniejsze!

Czy kierowcy powiedzą dość? Przejazd A2 znów drożeje

»»”Wszystko zaczyna się od marzeń”- wyjątkowa rozmowa z czerwca‘25 z śp. mjr Maciejem Krakowianem – oglądaj na antenie telewizji wPolsce24!

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych