Informacje
Prezydent USA Donald Trump w Białym Domu / autor: PAP/EPA/BONNIE CASH
Prezydent USA Donald Trump w Białym Domu / autor: PAP/EPA/BONNIE CASH

Trump: Grenlandia albo życie!

Krzysztof Kotowski

Krzysztof Kotowski

redaktor prowadzący wGospodarce.pl, wcześniej publicysta i sekretarz redakcji m.in. dzienników "Prawo i Gospodarka", "Życie", tygodnika "Newsweek Polska" i miesięcznika "Gazeta Bankowa"

  • Opublikowano: 11 stycznia 2026, 18:00

  • Powiększ tekst

Prezydent USA Donald Trump polecił dowódcom sił specjalnych opracowanie planu inwazji na Grenlandię, ale sprzeciwili się temu wysocy rangą wojskowi - podał w niedzielę brytyjski „The Mail on Sunday”. Dyplomaci z krajów nordyckich odrzucają twierdzenia prezydenta Trumpa o rosyjskich i chińskich okrętach krążących wokół Grenlandii, czym amerykański przywódca uzasadnia potrzebę przejęcia zwierzchnictwa nad tą wyspą - napisał w niedzielę brytyjski dziennik „Financial Times”.

Jak napisała „The Mail on Sunday”, jastrzębie w otoczeniu Trumpa, którym przewodzi jego czołowy doradca Stephen Miller, są tak zachęceni sukcesem operacji schwytania prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, że chcą szybko zająć wyspę, zanim Chiny lub Rosja podejmą jakieś kroki.

Brytyjscy dyplomaci uważają, że Trump jest motywowany także chęcią odwrócenia uwagi amerykańskich wyborców od sytuacji gospodarczej kraju przed wyborami połowy kadencji w listopadzie tego roku, w których większość może zdobyć Partia Demokratyczna.

Według cytowanych źródeł, Trump zwrócił się do Połączonego Dowództwa Operacji Specjalnych (JSOC) o przygotowanie planu inwazji, ale sprzeciwili się temu wojskowi z Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, argumentując, że taka operacja byłaby nielegalna i nie zostałaby poparta przez Kongres.

Próbowali odwrócić uwagę Trumpa, mówiąc o mniej kontrowersyjnych działaniach, takich jak przechwytywanie rosyjskich statków z floty cieni – tajnej sieci setek statków obsługiwanych przez Moskwę w celu uniknięcia zachodnich sankcji – lub przeprowadzenie ataku na Iran” - powiedziało jedno z cytowanych źródeł.

Dwa scenariusze działań USA

„The Mail on Sunday” napisał, że dyplomaci przeprowadzili symulację scenariuszy amerykańskich działań wobec Grenlandii. W najgorszym z nich doprowadziłyby one do „zniszczenia NATO od wewnątrz”. Jak dodano, niektórzy europejscy urzędnicy podejrzewają, że to jest prawdziwy cel skupionej wokół Trumpa frakcji MAGA - ponieważ Kongres nie pozwoliłby prezydentowi na wyprowadzenie USA z NATO, zajęcie Grenlandii doprowadziłoby do faktycznego rozpadu Sojuszu.

Z kolei kompromisowy scenariusz zakłada, że Dania zagwarantowałaby amerykańskim wojskom pełen dostęp do Grenlandii i zapewniłaby, że żadnego dostępu nie będą mieć Chiny i Rosja. Według przywoływanych symulacji, Trump może zacząć od scenariusza eskalacyjnego, aby później przejść do kompromisowego. Europejscy urzędnicy obawiają się jednak, że ze względu na krótkie okno możliwości - które może zostać zamknięte wyborami do Kongresu - Trump podejmie działania raczej szybciej niż później, tak aby zawrzeć porozumienie 7 lipca, podczas szczytu NATO w Ankarze.

Analityk Jim Ferguson: Trump powiedział na głos to, co wszyscy ukrywali

Bardzo ciekawą analizę przedstawił na X znany brytyjski analityk dyplomacji i wojskowości Jim Ferguson.

Europa przemieszcza wojska do Grenlandii — zaraz po tym, jak prezydent Trump powiedział na głos to, co wszyscy ukrywali – wskazuje Jim Fergusson.

Prezydent Trump ostrzegł świat, że Grenlandia jest strategicznym aktywem bezpieczeństwa narodowego USA. Stwierdził, że Europa straciła kontrolę nad swoimi granicami, energią i strategicznymi terytoriami. Teraz Wielka Brytania, Niemcy i Francja podobno prowadzą rozmowy na temat rozmieszczenia sił w Grenlandii - ujawnia Ferguson.

To nie jest przypadek. To strategia powstrzymywania – wskazuje Ferguson i wylicza:

Grenlandia kontroluje:

Arktyczne szlaki żeglugowe

Amerykańskie systemy ostrzegania przed pociskami

Pierwiastki ziem rzadkich potrzebne dla AI, broni i satelitów

Północną bramę Ameryki Północnej.

Trump mówi prawdę, której globaliści nienawidzą: Kto kontroluje Grenlandię, kontroluje przyszłą równowagę sił – konkluduje brytyjski analityk.

„Financial Times”: nordyccy dyplomaci odrzucają słowa Trumpa o chińskich i rosyjskich okrętach koło Grenlandii

Dwaj cytowani przez „Financial Times” dyplomaci nordyccy, którzy brali udział w briefingach wywiadowczych NATO, powiedzieli, że w ostatnich latach nie zaobserwowano ani rosyjskich, ani chińskich okrętów, ani też okrętów podwodnych wokół Grenlandii.

To po prostu nieprawda, że są tam Chińczycy i Rosjanie. Widziałem dane wywiadowcze. Nie ma tam żadnych okrętów ani okrętów podwodnych – powiedział jeden z wysokich rangą dyplomatów. Drugi, pochodzący z innego kraju nordyckiego, dodał: - Pomysł, że wody wokół Grenlandii są pełne rosyjskich i chińskich okrętów lub okrętów podwodnych, jest po prostu nieprawdziwy. Są one w Arktyce, owszem, ale po stronie rosyjskiej.

„FT” przywołał też wypowiedź ministra spraw zagranicznych Norwegii, Espena Bartha Eide, który odrzucił te twierdzenia. - Nie jest prawdą, że w okolicy Grenlandii obserwuje się dużą aktywność Rosji lub Chin. W naszym sąsiedztwie ona istnieje. Jednak w okolicy Grenlandii jest jej bardzo mało – powiedział minister w weekend norweskiej stacji telewizyjnej NRK.

Donald Trump na różne sposoby uzasadnia konieczność przejęcia przez USA zwierzchnictwa nad Grenlandią - od względów bezpieczeństwa narodowego po potrzebę pozyskania znajdujących się tam złóż, ale przy każdej okazji wspomina przy tym o Chinach i Rosji. - W tej chwili Grenlandia jest otoczona przez rosyjskie i chińskie statki. Potrzebujemy Grenlandii z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego – powiedział Trump tydzień temu, a kilka dni później dodał: - Jeśli tego nie zrobimy, Rosja lub Chiny przejmą Grenlandię.

FT podaje, że nie ma zweryfikowanych dowodów na to, że chińskie lub rosyjskie siły morskie operują „wokół” Grenlandii, a rządy nordyckie, powołując się na wywiad NATO, publicznie obaliły takie twierdzenia.

Analityk Velina Tchakarova: ożywają strategiczne obawy z czasów zimnej wojny

Komentarz do doniesień „Financial Times” przedstawiła na X analityk geostrategii Velina Tchakarova: FT podaje, że nie ma zweryfikowanych dowodów na to, że chińskie lub rosyjskie siły morskie operują „wokół” Grenlandii, a rządy nordyckie, powołując się na wywiad NATO, publicznie obaliły takie twierdzenia.

To, co jest jednak zweryfikowane, to fakt, że Rosja znacząco rozszerzyła swoją militarną obecność na Arktyce w porównaniu z najniższym punktem po zakończeniu zimnej wojny w ostatnich latach, szczególnie poprzez infrastrukturę Floty Północnej, obronę bastionową i możliwości podwodne. Chociaż rozmieszczenia okrętów podwodnych pozostają tajne, oceny NATO i IISS potwierdzają wznowioną rosyjską aktywność okrętów podwodnych istotną dla krytycznego punktu dławiącego nazwanego GIUK Gap, co ożywia strategiczne obawy z czasów zimnej wojny - wskazuje Velina Tchakarova.

Chiny nie mają zweryfikowanej obecności morskiej ani okrętów podwodnych w GIUK, ale ich rola na Arktyce rozszerza się poprzez zaangażowanie gospodarcze, naukowe i instytucjonalne u boku Rosji - kontynuuje Velina Tchakarova.

Ustanowienie Północnego Szlaku Morskiego (China Polar Silk Road) zmniejszy transport morski między Azją a Europą o 40 proc., a Rosja jest biletem wstępu dla Chin, by stać się narodem arktycznym. Zaczyna się od projekcji geoekonomicznej, ale geostrategia DragonBear (zwrot angielski używany na określenie sojuszu Chin - symbol Smoka i Rosji - symbol Niedźwiedzia - przyp. redaktora) obejmuje infrastrukturę o podwójnym zastosowaniu i instalacje wojskowe wzdłuż rosyjskich wybrzeży arktycznych - wskazuje analityk.

Północna Ścieżka Morska jest systematycznie rozwijana przez Moskwę we współpracy z Chinami – oficjalnie komercyjnie, ale strukturalnie o podwójnym zastosowaniu w coraz bardziej zmilitaryzowanym arktycznym teatrze działań - podkreśla Velina Tchakarova.

PAP, X sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Gigant polskiego rynku trafi na giełdę. Wielka oferta!

Zimny prysznic dla deweloperów

Austriacy kupili polski bank. 22 stycznia zmieni nazwę

»»Koszmarny błąd - zabójcza pomyłka w szpitalu! – oglądaj w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych