Już nawet Trump zapomniał o ropie po 40 USD
W ostatnich dniach kierunek notowań ropy jest zupełnie odwrotny do zapowiadanego przez Donalda Trumpa w kampanii czy już po zaprzysiężeniu. Zamiast 40 USD za baryłkę, dziś wracamy do wzrostów, które ponownie wynoszą odmianę Brent powyżej 100 USD. Powodem jest strach inwestorów, którzy krytycznym okiem patrzą nawet na pozytywne doniesienia ze świata. Niepewne otoczenie cały czas ciąży złotemu, który traci do głównych walut.
Ceny w USA
Wczorajsze dane inflacyjne ze Stanów Zjednoczonych zostały zupełnie zlekceważone przez rynek. Odczyty były dokładnie takie, jak prognozy rynkowe. Inflacja konsumencka pozostała na poziomie ze stycznia czyli 2,4 proc. r/r, a bazowa (nie uwzględniająca cen paliw i żywności) to 2,5 proc. r/r. Mimo że były to dane o tempie wzrostu cen z największej gospodarki świata, które przez ostatnie lata wzbudzały silne emocje na rynku, to wojna na Bliskim Wschodzie zupełnie zmarginalizowana ich znaczenie, podobnie jak agresja Rosji medialnie wyciszyła pandemię covid. Dla inwestorów nadal najważniejsze pozostaje to, co dzieje się w konflikcie pomiędzy USA i Izraelem a Iranem, a dzieje się sporo. Dynamicznie rozwijająca się sytuacja nie pozwala na tłumienie niepewności, co zaburza poczucie bezpieczeństwa.
Ropa w górę
Życzeniowe myślenie rynku o zakończeniu wojny zostaje brutalnie zweryfikowane. Okazuje się, że już nawet pozytywne wiadomości nie mają żadnego wpływu na notowania „czarnego złota”, podczas gdy negatywne natychmiastowo podbijają wyceny. Międzynarodowa Agencja Energii chce uwolnić rekordowe ilości rezerw ropy, jednak od momentu publikacji tych informacji wykresy zwyżkują. Równolegle dowiadujemy się o kolejnych atakach na statki transportujące surowiec, przez co i Oman, i Irak wyłączają obsługę portów odpowiedzialnych za eksport z Bliskiego Wschodu. Z doniesień medialnych wynika także, że zakończenie konfliktu zależy od Stanów Zjednoczonych i Izraela. Warunkiem jest zaprzestanie operacji militarnych w Iranie i gwarancja braku ataku w przyszłości. Wątpię jednak czy znajdzie się ktoś, kto faktycznie wierzy w możliwość złożenia takiej deklaracji (a tym bardziej jej dotrzymania) i jeszcze jej wyczekuje. Od wczoraj ropa rośnie. W szczytowym momencie odmiana amerykańska wzrosła powyżej 95 USD za baryłkę, a Brent notowany w Londynie podchodził pod 102 USD.
Forex znów się boi
Nadzieje na zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie topnieją także na forex. Kapitał po raz kolejny kieruje się do safe haven, czyli do dolara i franka. Uczciwie należy powiedzieć, że tym razem pozycję bezpiecznej przystani traci japoński jen, za którego umocnieniem podczas wielu poprzednich kryzysów stało odwracanie pozycji carry trade, a nie faktyczna siła waluty. Wracając do umacniającego się w czwartek USD widzimy spadek kursu eurodolara (umocnienie USD). Notowania popularnego „edka” zniżkują poniżej 1,154 USD, co oznacza, że niebawem możemy testować marcowe minima przy 1,151 USD z początku tygodnia. Na forex silny pozostaje również frank, z czego nie do końca zadowoleni są Helweci. Dominacja CHF wpływa negatywnie na eksport, a na rynku pojawiają się kolejne plotki o możliwym powrocie Szwajcarskiego Banku Centralnego do ujemnych stóp procentowych, mimo sprzeciwu w kraju. Marcowych strat nie może odrobić złoty, któremu wojna również daje się we znaki. Kurs EUR/PLN o godzinie 13:30 to 4,26 PLN, USD/PLN jest powyżej 3,69 PLN, GBP/PLN oscyluje przy 4,94 PLN, a CHF/PLN przy 4,72 PLN.
Dawid Górny, analityk walutowy Walutomat.pl
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.