Informacje
Kolejka aut przed stacją paliw w Hawanie, 30 stycznia 2026 r. / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA
Kolejka aut przed stacją paliw w Hawanie, 30 stycznia 2026 r. / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

Trump zamknął kurek z ropą. Wyrok na reżim na Kubie?

Krzysztof Kotowski

Krzysztof Kotowski

redaktor prowadzący wGospodarce.pl, wcześniej publicysta i sekretarz redakcji m.in. dzienników "Prawo i Gospodarka", "Życie", tygodnika "Newsweek Polska" i miesięcznika "Gazeta Bankowa"

  • Opublikowano: 1 lutego 2026, 19:39

  • Powiększ tekst

Prezydent USA Donald Trump podpisał 29 stycznia rozporządzenie wykonawcze, uruchamiające proces nałożenia sankcji na towary z krajów, które sprzedają albo w inny sposób przekazują ropę naftową Kubie. Reżim w Hawanie znalazł się nagle niemal w sytuacji bez wyjścia - skomentowały regionalne media decyzję prezydenta USA. Władze Kuby ogłosiły w sobotę „zwielokrotnienie działań obronnych” w całym kraju w ramach „przygotowań bojowych” w obliczu możliwego ataku ze strony USA.

Kuba jest całkowicie uzależniona od importu paliw płynnych do zasilania systemu elektroenergetycznego, transportu oraz łączności. Odkąd 3 stycznia amerykańscy komandosi uprowadzili z Caracas przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro i doprowadzili do wstrzymania dostaw wenezuelskiej ropy na Kubę, braki w zaopatrzeniu w ten surowiec na wyspie sprawiły, że przerwy w działaniu tamtejszych elektrowni wynoszą nawet do 20 godzin na dobę.

Wyłączenia dostaw prądu i mediów są na Kubie codziennością / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA
Wyłączenia dostaw prądu i mediów są na Kubie codziennością / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

Dostawy paliw płynnych na Kubę spadły o 30 proc. Na początek

Po wydarzeniach w Caracas dostawy paliw płynnych na wyspę spadły o 30 proc., co sprawiło, że kubański PKB spadł o 60 proc. przy jednoczesnym spadku konsumpcji krajowej o 30 proc. Tymczasem prezydent Donald Trump oświadczył, że wenezuelska ropa naftowa nie będzie dłużej eksportowana na Kubę, której rząd - jak powiedział - „wkrótce upadnie”.

Według źródeł opozycyjnych Kuba musiałaby obecnie importować co najmniej 110 tys. baryłek ropy na dobę, by utrzymać gospodarkę w ruchu, tymczasem ze złóż na północnym wybrzeżu wyspy wydobywa się zaledwie 40 tys. baryłek dziennie.

Według agencji Reutera Kuba importowała wcześniej z Wenezueli 27 tys. baryłek ropy na dobę, a Rosja była w stanie dostarczać ich 6-12 tys.

Zdaniem komentatorów w tej sytuacji wydaje się, że los kubańskiej gospodarki zależy głównie od utrzymania dostaw ropy z Meksyku. W wydanym kilka dni temu komunikacie państwowy koncern meksykański Petroleos Mexicanos (PEMEX) poinformował, że we wrześniu 2025 roku wysyłał na Kubę prawie 20 tys. baryłek ropy dziennie, ale liczba ta zmalała w ostatnim czasie do 7 tys. baryłek dziennie.

Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum, zapytana na konferencji prasowej o dostawy meksykańskiej ropy dla Kuby wobec znanego, negatywnego stanowiska USA w tej sprawie, odparła, że „nigdy nie mówiła, że Meksyk całkowicie zawiesi wysyłanie ropy na Kubę, a pomoc humanitarna dla Kuby będzie kontynuowana”.

Los kubańskiej gospodarki zależy teraz od utrzymania dostaw ropy z Meksyku / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA
Los kubańskiej gospodarki zależy teraz od utrzymania dostaw ropy z Meksyku / autor: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

Komunistyczny rząd w Hawanie ogłasza alert

Władze Kuby ogłosiły w sobotę „zwielokrotnienie działań obronnych” w całym kraju w ramach „przygotowań bojowych” w obliczu możliwego ataku ze strony USA – przekazała agencja EFE.

Zwielokrotniają się działania obronne w całym kraju. Wojna całego ludu jest naszą doktryną strategiczną, a słowa »kapitulacja« i »porażka« są wymazane” – napisał członek Biura Politycznego i sekretarz organizacyjny Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Kuby (KPK) Roberto Morales.

Do swojego wpisu załączył zdjęcia z ćwiczeń wojskowych. Na jednym z nich widać prezydenta Miguela Diaz-Canela, ubranego w zielony mundur wojskowy, stojącego wraz z żołnierzami obok wyrzutni rakietowej.

Według EFE Diaz-Canel uczestniczy w regularnych ćwiczeniach od operacji wojskowej USA w Wenezueli, w ramach której schwytano i wywieziono z kraju tamtejszego przywódcę Nicolasa Maduro. W połowie stycznia kubańska Rada Obrony Narodowej przyjęła „plany i środki” na wypadek wojny, ale państwowe media nie podały szczegółów na ich temat.

Dziennik „Granma”, oficjalny organ prasowy Komitetu Centralnego KPK, poinformował, że Diaz-Canel uczestniczył w sobotę w ćwiczeniach taktycznych w jednej z tzw. stref obrony na terenie Hawany. Dowódca strefy Jorge Frometa oświadczył, że był to element zwiększania „gotowości i spójności bojowej” na wypadek wojny.

Diaz-Canel powiedział natomiast, że zgodnie z doktryną „wojny całego ludu” każdy Kubańczyk powinien mieć możliwości obrony. – Wszyscy musimy wiedzieć, co powinniśmy robić w czasie wojny – podkreślił.

»» Więcej o realiach życia na Kubie czytaj też tutaj:

Trump ostrzega reżim na Kubie. „To koniec ropy i pieniędzy”

Kuba: brakuje już nawet wody

Biedny jak Kubańczyk, czyli raj po pół wieku komuny

Bieda zaciska pętlę. Ten kraj przeżywa masowy eksodus

Cena benzyny wzrośnie pięciokrotnie!

Poważny kryzys na Kubie. Rząd prosi o jedzenie

Na Kubie prąd przez 7-8 godzin na dobę. Ludzie wściekli

Trump: Dogadamy się z Kubą i będzie wolna

Prezydent USA Donald Trump ocenił w sobotę, że w obliczu amerykańskiej blokady władze Kuby będą chciały zawrzeć porozumienie i Kuba będzie wolna. Prezydent wypowiedział się na temat prowadzonej przez niego polityki blokady naftowej Kuby podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One w drodze z Waszyngtonu na Florydę. Zapytany o komentarz do słów prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum, że blokada może doprowadzić do kryzysu humanitarnego, Trump odparł, że nie musi to się skończyć kryzysem humanitarnym, jeśli władze Kuby „zawrą układ”.

Myślę, że prawdopodobnie przyjdą do nas i będą chcieli się dogadać. Wtedy Kuba znów będzie wolna. Przyjdą do nas i zawrą układ - powiedział Trump. - Będziemy mili. Mamy bardzo złą sytuację dla Kuby. Nie mają pieniędzy. Nie mają ropy. Wenezuela żyła z wenezuelskich pieniędzy i ropy, a teraz nic z tego nie nadejdzie - dodał.

PAP, Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP), oprac. Krzysztof Kotowski

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Zagraniczny kapitał zainteresowany polskimi obligacjami

Kryzys PKP Cargo zbiera żniwo: przewozy towarowe dołują

Będziemy świadkami monetarnego trzęsienia ziemi

»»Złoto na huśtawce! – oglądaj „Piatkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych