Informacje
Większość Polaków nie ma awaryjnego planu na wypadek kryzysu finansowego / autor: Pixabay x 2
Większość Polaków nie ma awaryjnego planu na wypadek kryzysu finansowego / autor: Pixabay x 2

Dziury w domowym budżecie. Jakie mamy koło ratunkowe?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 lutego 2026, 13:45

  • Powiększ tekst

Planu awaryjnego na wypadek nagłego kryzysu finansowego nie ma 69 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Jasno sprecyzowany harmonogram cięć wydatków w takiej sytuacji ma 6 proc., a 22 proc. przygotowało częściową listę potencjalnych oszczędności.

W ocenie autorów badania wyniki te sugerują, że w momencie faktycznego załamania finansowego większość gospodarstw domowych musiałaby podejmować decyzje pod presją czasu, zamiast realizować wcześniej założoną strategię.

Jakie decyzje w obliczu problemów z budżetem domowym?

Badanych spytano też, na jakie podejście postawiliby w obliczu problemów z budżetem domowym. Najwięcej (35 proc.) kupowałaby produkty lepszej jakości, ale rzadziej. Z kolei 30 proc. zdecydowałoby się na tańsze zamienniki, a 29 proc. sięgnęłoby po artykuły z drugiej ręki. Na ograniczenie zakupów przy zachowaniu ich standardu stawiają przede wszystkim kobiety (43 proc.) oraz seniorzy (48 proc.). Mężczyźni (35 proc.) i młodzi dorośli w wieku 18-29 lat (38 proc.) częściej szukają oszczędności na rynku wtórnym.

Ponadto wśród osób oceniających swoją kondycję materialną jako złą dominuje strategia ograniczenia zakupów przy zachowaniu jakości (61 proc.), a osoby, które deklarują zdecydowanie dobrą sytuację finansową najczęściej wskazują na wybór tańszych zamienników (49 proc.).

Z jakich wydatków najtrudniej byłoby zrezygnować?

Ankietowani pytani, z jakich wydatków najtrudniej byłoby im zrezygnować, najczęściej wskazywali na profilaktykę zdrowotną (21 proc.). Kolejne 19 proc. nie zrezygnowałoby z własnego środka transportu, 17 proc. nie odpuści wakacji i wypoczynku, a 12 proc. - dostępu do internetu. Kobiety najmocniej chronią budżet zdrowotny – 24 proc. z nich deklaruje, że to właśnie z profilaktyki zrezygnowałyby najmniej chętnie, podczas gdy mężczyźni najtrudniej rezygnują z wakacji (20 proc.).

Jednocześnie osoby, które oceniają swoją sytuację finansową jako złą lub bardzo złą, najmocniej bronią wydatków na wakacje – taką deklarację złożyło 45 proc. tej grupy.

Podobne podejście, choć w mniejszej skali (21 proc.), prezentują osoby, które uważają, że ich budżet stoi na średnim poziomie. Wraz z poprawą statusu materialnego punkt ciężkości przesuwa się w stronę mobilności – własny środek transportu jest najważniejszy dla osób z sytuacją »raczej dobrą«. Natomiast ci, którym powodzi się zdecydowanie najlepiej, wracają do podstaw i wskazują profilaktykę zdrowotną jako obszar, w którym nie uznają kompromisów” - dodali autorzy publikacji.

Badanie zrealizował Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 04-12 stycznia 2026 r. na grupie 1000 dorosłych osób.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Zimny prysznic inflacyjny w styczniu!

Unia dwóch prędkości, czyli wstęp do superpaństwa

Czy małe firmy zyskają dwa lata oddechu od KSeF?

»»TSUE: WIBOR nadal ważny! – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych