Idzie cenowe tornado. Najgorsze już po Wielkanocy?
Już w marcu wpływ podwyżek cen paliw może podnieść „szeroką” inflację o około 0,5 pkt proc., jednak eksperci uważają, że przed samą Wielkanocą ceny w sklepach nie pójdą mocno w górę, wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Proces przenoszenia kosztów w handlu detalicznym zwykle trwa znacznie dłużej. Jeśli wzrosty cen energii i paliw utrzymają się przez kolejne miesiące, to może dojść do wyraźnego przyspieszenia dynamiki wzrostów cen w sklepach, szczególnie chemii gospodarczej, pieczywa i żywności przetworzonej.
Według raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych” w lutym br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,8 proc. r/r. W styczniu br. wzrost wyniósł 3,7 proc., a w grudniu ub.r. - 3,8 proc. r/r. Analiza w każdym miesiącu obejmowała łącznie 17 kategorii, w tym żywność, napoje bezalkoholowe i alkoholowe oraz pozostały asortyment, np. chemię gospodarczą i art. dla dzieci. Autorzy raportu podkreślają, że ostatnio mieliśmy do czynienia z pewną stabilizacją cenową. Jednak obecny konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie może realnie spowodować, że ceny w polskich sklepach nabiorą większej dynamiki.
Ceny w sklepach wkrótce się rozpędzą
„Sytuacja zmieniła się fundamentalnie z końcem lutego. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza gdy obejmuje główne szlaki transportu ropy, może windować ceny surowców energetycznych, a to przez łańcuch zależności uderzy w koszty transportu, produkcji i energii w Polsce. W konsekwencji stosunkowo szybko przeniesie się na ceny na półkach sklepowych. Oczywiście mamy do czynienia z ryzykiem, a nie z prognozą rynkową. Jeśli wzrosty cen energii i paliw utrzymają się przez kolejne miesiące, możemy być świadkami wyraźnego przyspieszenia dynamiki cen w sklepach, szczególnie chemii gospodarczej, pieczywa i żywności przetworzonej” - powiedział Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito.
Najszybciej mogą reagować kategorie silnie zależne od transportu i energii, takie jak żywność, produkty importowane, a także niektóre artykuły przemysłowe. Jednak skala i tempo tych zmian przed samą Wielkanocą nie będą raczej skokowe - proces przenoszenia kosztów w handlu detalicznym zwykle trwa kilka tygodni lub nawet miesięcy.
Konsultant merytoryczny raportu z Shopfully Poland Robert Biegaj uważa z kolei, że gdyby ceny paliw i energii mocno rosły w wyniku dalszych napięć geopolitycznych, świąteczne podwyżki mogłyby być wyższe niż standardowo. Zdaniem eksperta, zamiast typowych kilku procent w tym okresie, wzrost cen w wybranych kategoriach mógłby sięgnąć 5-8 proc., a w przypadku produktów szczególnie wrażliwych na koszty energii i transportu - nawet ok. 10 proc..
„Nie byłby to jednak efekt wyłącznie decyzji sieci handlowych. Raczej byłoby to konsekwencją wzrostu kosztów w całym łańcuchu dostaw - od producentów, przez logistykę, aż po handel detaliczny. Niemniej jednak uważam, że w tym roku przed świętami zaznamy standardowych wzrostów cen w sklepach, bo retailerzy nie będą chcieli dopuścić do tego, aby konsumenci się wystraszyli. Ceny mocnej mogą pójść w górę dopiero w kolejnych okresach” - wyjaśnił Biegaj.
Dane pochodzą z cyklicznego raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych”, autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W najnowszej odsłonie porównano wyniki z lutego 2026 r. i tego samego okresu z 2025 r. Dotyczyło to 17 kategorii i ponad 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą ponad 84 tys. cen detalicznych z przeszło 39,5 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.
ISBnews, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Auchan tak wychodzi z Polski, że… zostaje
„Moja woda” po nowemu. Dofinansują łapanie deszczówki
Polski „Paragraf 22” w nowych przepisach dla spółdzielni mieszkaniowych
»»SAFE 0% zamiast unijnej pętli – kredytowa pułapka rządu Tuska – oglądaj „Raport Extra” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.