Niemcy wykupują w Polsce mieszkania na wynajem
Tysiące mieszkań w dużych polskich miastach przechodzą w obce ręce. Najwięksi zagraniczni gracze sektora nieruchomości rozpoczęli właśnie tworzenie nad Wisłą potężnych imperiów najmu. Sprzyjają im wciąż rosnące ceny i coraz trudniejszy dostęp do kredytów. Połączenie tych czynników może skazać lwią część polskich rodzin na wieloletnie wynajmowanie dachu nad głową.
Polski rynek nieruchomości stał się jednym z głównych celów zagranicznych inwestorów instytucjonalnych. Niemiecki TAG Immobilien, po przejęciu dewelopera Robyg, kontroluje już około 3,5 tys. mieszkań w największych miastach, m.in. w Warszawie i Wrocławiu. To jednak dopiero początek ekspansji. Spółka powiązana z grupą TAG przejęła również 5 tys. lokali Resi4Rent, umacniając pozycję na rynku najmu instytucjonalnego.
Zmieniamy się w kraj najemców?
Dziś aż 87 proc. naszych rodaków mieszka „na własnych śmieciach”, ale rynek szybko się zmienia. Coraz mniej osób stać na zakup mieszkania, a wysokie ceny i drogie kredyty odsuwają decyzję o własnym lokum na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednocześnie rośnie grupa mobilnych pracowników, którzy częściej wybierają wynajem zamiast zadłużania się na wiele lat. Wszystko to tworzy idealne warunki dla funduszy wykupujących całe osiedla pod wynajem.
Czynsze rosną, inwestorzy zacierają ręce
Najdrożej jest w Warszawie, gdzie najem kosztuje średnio 79 zł za metr kwadratowy. Niewiele tańszy okazuje się Gdańsk, gdzie stawki sięgają 66 zł za metr. Prognozy dalszego wzrostu rynku przyciągają kolejnych inwestorów, których nie odstraszają ani napięcia polityczne, ani wojna za wschodnią granicą. Rynek mieszkaniowy zaczyna być postrzegany jako stabilne źródło ogromnych zysków.
»» O działaniach niemieckich inwestorów czytaj tutaj:
Polaku, będziesz mieszkał u Niemca. Niemcy hurtowo kupują w Polsce osiedla
Powtórka scenariusza z Berlina?
Pojawiają się uzasadnione obawy, że Polska może powtórzyć scenariusz znany z Berlina, gdzie znaczną część rynku najmu kontrolują wielkie firmy i fundusze. W efekcie czynsze rosną szybciej niż zarobki, a dostęp do mieszkań staje się dla zwykłych zjadaczy chleba coraz trudniejszy. W Polsce nadal brakuje mechanizmów ograniczających masowy wykup lokali przez zagraniczny kapitał, co może jeszcze bardziej napędzić spiralę cen i uzależnić rynek od wielkich graczy.
Grzegorz Szafraniec; źródło: na postawie Businessinsider.com.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
To białoruskie ciągniki zatopiły Ursusa?!
Koszty budowy farm wiatrowych poszybowały!
Rosyjski LNG płynie szerokim strumieniem do UE
»»Trump odroczył cła dla Unii – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.