TYLKO U NAS
Gdzie zniknął wniosek na 900 mln zł?
Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że wystąpiło do Ministerstwa Finansów o 897 mln złotych na inwestycję w suchy Port w Małaszewiczach. Kiedy senator Grzegorz Bierecki poprosił o przedstawienie wniosku opiewającego na tę kwotę, zapadło milczenie. Czy rząd kłamie? A jeśli tak – czy nie mamy do czynienia ze zwykłym przestępstwem? – pisze portal wPolityce.pl
Rozbudowa kolejowego terminala kontenerowego w Małaszewiczach to jeden ze sztandarowych projektów rządu PiS. Inwestycja w suchy port na granicy polsko-białoruskiej miała uczynić z Polski główny punkt przeładunkowy towarów z Chin zmierzających do Europy drogą kolejową. Tylko w ciągu 10 lat polski budżet miał zyskać na tym 50 miliardów złotych z ceł i innych opłat. Dziś uiszczane są one w Niemczech czy Holandii, bo Chińczycy wybierają drogę morską i tamtejsze porty.
Rząd premiera Donalda Tuska od początku złym okiem patrzył na „pisowski” projekt. Jakiekolwiek prace zostały na długi czas wstrzymane.
»» O problemach inwestycji w Małaszewiczach czytaj tutaj:
Bitwa o Małaszewicze. Inwestycja czeka na decyzje rządu
Dlaczego premier Tusk hamuje projekt, który da Polsce 50 mld zł?
Bój o nową Gdynię. „Pieniądze zamiast do Warszawy popłyną do Berlina?”
Senator Bierecki prosi resort infrastruktury o dokument…
W końcu – dzięki presji senatora z Południowego Podlasia i tamtejszych samorządowców coś się ruszyło. Podpisano umowę w sprawie przejęcia Cargotoru, rząd zadeklarował, że przeznaczy w tym roku 897 milionów złotych na wstępne fazy inwestycji. Czy jednak na pewno ludzie Donalda Tuska chcą działać w sprawie inwestycji, która jest nie na rękę Niemcom?
Podczas niedawnego posiedzenia senackiej Komisji Infrastruktury, która poświęcona była Małaszewiczom, senator Grzegorz Bierecki poprosił o przedstawienie wniosku o 897 milionów, jaki – według zapewnień urzędników – został już skierowany z Ministerstwa Infrastruktury do Ministerstwa Finansów.
… a w resorcie zapada cisza
Odpowiedzi miały zostać udzielone przez resort pisemnie. Wydaje się, że gdyby Ministerstwo Infrastruktury rzeczywiście wystąpiło do MF o pieniądze, przedstawienie informacji o wniosku powinno nastąpić błyskawicznie. Tymczasem wiceminister Piotr Malepszak nie odpowiedział w terminie 30 dni. Poprosił o kolejny miesiąc. Przypomnijmy, że chodzi o jeden dokument.
Uprzejmie informuję, że z uwagi na konieczność pozyskania dodatkowych wyjaśnień od spółek kolejowych odpowiedź na pytania zadane przez Pana Senatora Biereckiego zostanie przekazana w terminie późniejszym – napisał Malepszak.
O co tu chodzi? Skąd ta zwłoka? Czy ktoś tu coś ukrywa? A może po prostu żadnego wniosku o pieniądze na Małaszewicze nie było? - pyta portal wPolityce.pl
»» Więcej o internewncji w sprawie inwestycji w suchy port w Małaszewiczach czytaj na portalu wPolityce.pl w publikacji Afera wokół wielkiej inwestycji. Rząd kłamie w sprawie 897 milionów?
Oprac. sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Za Tuska już 1,27 mld zł długu dziennie więcej!
Rynek elektryków pod dyktando Chin
Droga energia wpędziła niemiecki przemysł w kryzys
»»Bitwa o rachunki za energię – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.