Europa ma poważny problem z zapasami gazu
Nawet jeśli wojna na Bliskim Wschodzie szybko skończy się, krajom unijnym trudno będzie całkowicie zapełnić magazyny gazowe na kolejną zimę.
Blokada Cieśniny Ormuz, przez którą przed atakami izraelsko-amerykańskimi na Iran płynęła nie tylko ropa arabska, ale i gaz skroplony z Kataru, utrudnia krajom europejskim uzupełnienie zapasów przed sezonem grzewczym 2026/27. Zwykle o tej porze roku magazyny były w połowie wypełnione, a teraz zaledwie w jednej trzeciej. To oznacza z jednej strony, że kraje ograniczają zakupy gazu w oczekiwaniu na poprawę sytuacji na Bliskim Wschodzie a z drugiej – rodzi pytania o przyszłość.
Już za miesiąc sytuacja stanie się krytyczna?
Część ekspertów już po zakończeniu zimy zgłaszała wątpliwości, czy państwa unijne zdołają osiągnąć zakładany limit i do listopada zapełnić magazyny w 90 proc. Teraz jednak sceptycznie na ten temat wypowiedziała się Helle Ostergaard Kristiansen, wiceprezes ds. handlu gazem i energią w norweskim koncernie Equinor, który jest jednym z najważniejszych dostawców gazu do Europy. Ostrzegła w wypowiedzi dla agencji Reuters, że nawet „gdyby wojna skończyła się jutro i swobodny przepływ przez Cieśninę mógłby nastąpić szybko”, to możliwy będzie „poziom zapasów na poziomie 75 procent”. Wiceprezes Kristiansen alarmuje, że „jeśli zamknięcie potrwa jeszcze od jednego do trzech miesięcy, to sytuacja może stać się krytyczna”.
Już w lutym z powodu srogiej ostatniej zimy było wiadomo, że napełnienie magazynów na nowy sezon grzewczy będzie przede wszystkim wyzwaniem finansowym, bo zapasy stopniały bardziej niż w poprzednich latach. Jednak z powodu nowej wojny w Zatoce Perskiej nie tylko koszty uzupełniania zapasów będą gigantyczne, ale też pojawiły się obawy o pewność dostaw.
Komisja Europejska liczy, że obecny kryzys – tak jak i poprzedni po napaści Rosji na Ukrainę w 2022 r., skłoni kraje UE do oszczędzania i redukcji zapotrzebowania na paliwo i gaz. Ale na razie radykalnego spadku popytu nie widać. Poza tym wyzwaniem jest także stopniowa rezygnacja z importu z Rosji, który ma zakończyć się definitywnie w przyszłym roku.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Za Tuska już 1,27 mld zł długu dziennie więcej!
Rynek elektryków pod dyktando Chin
Droga energia wpędziła niemiecki przemysł w kryzys
»»Bitwa o rachunki za energię – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.