Polskie fermy pod ukraińską presją
Import jaj z Ukrainy szybko rośnie, co coraz mocniej niepokoi polskich producentów. Branża podkreśla, że krajowa produkcja w pełni pokrywa krajowe zapotrzebowanie, dlatego dalszy napływ tańszego towaru wywiera presję na ceny i pogarsza sytuację ferm.
Samorząd rolniczy wskazuje, że ukraińscy producenci nie ponoszą takich kosztów związanych z dobrostanem zwierząt, ochroną środowiska czy bioasekuracją jak gospodarstwa w Unii Europejskiej, przez co konkurencja przestaje odbywać się na równych zasadach.
Dodatkowe obawy budzą przypadki nieprawidłowego oznakowania importowanych jaj, dlatego rolnicy domagają się skuteczniejszych kontroli na granicach. Wielkopolska Izba Rolnicza apeluje do resortu rolnictwa o działania ograniczające niekontrolowany import oraz o wprowadzenie zasady wzajemności. Oznaczałaby ona, że produkty spoza Wspólnoty mogłyby trafiać na unijny rynek tylko wtedy, gdy spełniają standardy obowiązujące europejskich producentów. Branża ostrzega, że bez takich zmian zagrożone mogą być kolejne sektory polskiego rolnictwa.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Idziemy na ścianę w tempie 1,79 mld zł dziennie!
Istnieje 4551 publikacji naukowych: szczepienie przeciw COVID-19 ani skuteczne, ani bezpieczne
Setki tysięcy młodych straciło oszczędności życia
»»Paliwowy efekt domina – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.