Czy „czerwony diesel” pomoże rolnikom?
Rosnące ceny oleju napędowego coraz mocniej uderzają w gospodarstwa, zwłaszcza w czasie żniw, gdy maszyny pracują niemal bez przerwy. Wielkopolska Izba Rolnicza proponuje wprowadzenie rozwiązania, które mogłoby poprawić sytuację producentów rolnych.
Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje, że obecna sytuacja na rynku paliw przypadła na jeden z najbardziej wymagających okresów w rolnictwie. Kombajny, ciągniki, prasy, ładowarki i maszyny transportowe pracują przez wiele godzin, a każdy wzrost ceny oleju napędowego bezpośrednio podnosi koszty zbioru.
Doraźny projekt CPN był nieskuteczny
Warto zauważyć, że dla gospodarstw nie jest to wyłącznie problem wyższych rachunków za tankowanie. Droższe paliwo zwiększa również koszty usług rolniczych, transportu zbóż, suszenia, nawożenia i przygotowania stanowisk pod kolejne zasiewy. Według Izb Rolniczych, czasowe rozwiązania wprowadzane przez rządzących nie przyniosły trwałej poprawy sytuacji. Pakiet „Ceny Paliw Niżej”, który obniżył stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc., obowiązywał przez kilka miesięcy. Po jego zakończeniu, od 1 lipca, ceny na stacjach ponownie zaczęły rosnąć. Samorząd rolniczy uważa, że remedium na fatalną sytuację finansową wielu gospodarstw mógłby być tzw. „czerwony diesel”.
Jak działa „czerwony diesel”?
Olej napędowy przeznaczony do celów rolniczych jest oznaczany specjalnym barwnikiem (np. czerwonym), co umożliwia służbom kontrolnym szybkie sprawdzenie, czy nie został wykorzystany w zwykłym samochodzie. Takie paliwo ma parametry techniczne zbliżone do standardowego oleju napędowego, ale dzięki preferencyjnej stawce podatkowej jest tańsze. Może być używane m.in. w ciągnikach, kombajnach i innych maszynach rolniczych.
Pomoc już przy dystrybutorze
System barwionego paliwa funkcjonuje od lat w części państw europejskich. Są wśród nich m.in.: Belgia, Dania, Francja, Hiszpania, Irlandia, Włochy czy Wielka Brytania. Dla naszych rolników kluczowe jest to, że niższa cena (z preferencyjną stawką akcyzy) obowiązywałaby już w momencie zakupu – a więc przy dystrybutorze – bez konieczności późniejszego składania wniosków o zwrot części podatku. Wprowadzenie „czerwonego diesla” wymagałoby zmian w przepisach podatkowych, określenia zasad sprzedaży oraz stworzenia systemu kontroli. Konieczne byłoby również precyzyjne wskazanie, w jakich maszynach i do jakich prac paliwo mogłoby być legalnie wykorzystywane.
Grzegorz Szafraniec Wiadomości AGRO – wPolsce24 tv
na podst. Wielkopolska Izba Rolnicza, agronews.com.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.