Informacje

Banknoty / autor: Pixabay
Banknoty / autor: Pixabay

PKO BP nie obawia się spowolnienia

Marek Siudaj

Marek Siudaj

Redaktor zarządzający wGospodarce.pl

  • 6 listopada 2018
  • 17:01
  • 0
  • Tagi: banki finanse makroekonomia PKO BP prognozy
  • Powiększ tekst

PKO BP jest bliski zrealizowania celów, które miał osiągnąć dopiero w 2020 r. Ostatnio notuje rekordowe jak na swoją blisko 100-letnią (PKO BP powstał 100 dni po odzyskaniu niepodległości przez Rzeczpospolitą). Wszystko to efekt szybszego od oczekiwanego rozwoju polskiej gospodarki. Ale zapowiada się, że już kolejny rok nie będzie tak dobry – co nie znaczy, że będzie zły.

Nasza prognoza wzrostu PKB w 2019 jest niższa niż bieżące wykonanie w 2018 r., ale nie jest to spowolnienie gospodarcze. To będzie etap niższego wzrostu niż w 2019 – powiedział Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

Z prognoz banku wynika, że polska gospodarka jest w wyjątkowo dobrej kondycji i będzie sobie świetnie radzić, zaś źródła największych zagrożeń znajdują się poza granicami kraju.

Czytaj PKO BP powoli przestaje być bankiem

Sytuacja makroekonomiczna Polski będzie dobra na tle UE – powiedział Jagiełło. - Zagrożenia widzimy w niespodziewanych czynnikach – geopolityki, polityki i zaburzeń na rynkach finansowych. Tam widzimy zaburzenia, które się mogą przenieść na rynki UE i Polski. Polska gospodarka to pierwsza pochodna gospodarki strefy euro. Tam widać pierwsze sygnały spowolnienia, czyli wzrostu poniżej 1 proc. – dodał.

To nie znaczy, że w Polsce nie ma branż o większym ryzyku. Problemy mogą pojawić się w dwóch sektorach.

Widzimy zagrożenia w sektorze budowlanym, gdzie rosną koszty pracy i materiałów, brakuje ludzi do pracy. Druga rzecz to wzrost kosztów energii, co może spowodować problemy w branżach energochłonnych – mówił Jagiełło.

Sam bank także odczuwa zwiększone koszty zakupu energii. Jak wynika ze słów Rafała Kozłowskiego, wiceprezesa PKO BP odpowiedzialnego za finanse, cena prądu dla banku na rok przyszły wzrośnie o kilkanaście procent. A bank korzysta z rozwiązania, które umożliwia mu zakup prądu po cenie z Towarowej Giełdy Energii (przez pośrednika). Oczywiście, nie tylko prąd wpływa na wysokość rachunków, bo trzeba jeszcze zapłacić za jego dystrybucję, co stanowi sporą, bo wynoszącą blisko 50 proc. część rachunku za energię elektryczną.

Czytaj też Zysk PKO BP większy

Komentarze