Informacje

El Pais: Hiszpanie wycofają wojska z Syrii

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 11 października 2019
  • 21:29
  • 0
  • Tagi: Hiszpania polityka prawo przemysł zbrojeniowy Syria Turcja wojna
  • Powiększ tekst

Hiszpański dziennik „El Pais” poinformował w piątek, że Hiszpania planuje wycofanie swego kontyngentu wojskowego z Turcji w następstwie rozpoczętej w środę tureckiej operacji wojskowej w północnej Syrii.

Powołując się na dyplomatów gazeta twierdzi, że spodziewana eskalacja działań zbrojnych na zamieszkałych przez Kurdów terenach północnej Syrii utrudni znacząco trwającą od stycznia 2015 roku misję około 150 żołnierzy z Hiszpanii i ich przeciwlotniczych pocisków Patriot.

Źródło w hiszpańskiej dyplomacji ujawniło, że już w grudniu Madryt może zrezygnować z kontynuowania misji, realizowanej w rejonie tureckiej bazy lotniczej Incirlik.

Maksymalnie mogłaby zostać ona wydłużona jeszcze tylko o pół roku - ustalił „El Pais”.

W czwartek minister obrony Hiszpanii Margarita Robles wyraziła zaniepokojenie turecką ofensywą w Syrii. Zaznaczyła, że wraz z atakiem Ankary obecność wojsk hiszpańskich w ramach misji pokojowej staje się wątpliwa.

W poniedziałek na koncie ambasady Hiszpanii przy NATO pojawił się rzekomo omyłkowy tweet wskazujący na bezzasadność obecności wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego w rejonie granicy turecko-syryjskiej. „NATO udziela Turcji wsparcia tylko w likwidowaniu kryzysu na granicy Sojuszu” - napisano w komunikacie, który po kilkudziesięciu minutach został wykasowany.

W ramach misji „Wsparcie dla Turcji” hiszpańska bateria rakiet Patriot chroni miasto Adana i jego okolice przed ewentualnym atakiem powietrznym z odległej o 120 kilometrów Syrii. Baza Incirlik leży niedaleko Adany.

Działania wojsk tureckich w Syrii wymierzone są w kurdyjską zbrojną milicję YPG, która udzieliła Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom znacznej pomocy w walce z Państwem Islamskim. Turcja uważa jednak YPG za ugrupowanie terrorystyczne, powiązane ze zdelegalizowaną przez tureckie władze Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Turecka ofensywa w północno-wschodniej Syrii rozpoczęła się w środę wkrótce po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa decyzji o wycofaniu żołnierzy amerykańskich z tego regionu.

SzSz(PAP)

Komentarze