Informacje

Podatek handlowy / autor: pixabay
Podatek handlowy / autor: pixabay

Podatek handlowy dopiero od połowy roku

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 26 listopada 2019
  • 11:20
  • 3
  • Tagi: biznes handel podatek rząd tsue
  • Powiększ tekst

Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów poruszona zostanie kwestia przyszłości tzw. podatku od handlu – podaje „Rzeczpospolita”. Resort finansów chce przesunąć okres naliczania podatku na lipiec 2020 roku, by poczekać na decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącej legalności nowej daniny.

To bardzo dobra decyzja. Cieszy nas, że resort finansów też widzi potrzebę przesunięcia terminu obowiązywania ustawy oceniła Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Według obecnych zapisów, jak czytamy na money.pl, podatek od sprzedaży detalicznej miałby być pobierany od początku przyszłego roku. Jednak Polska nadal czeka na decyzję TSUE – polski rząd bowiem jest w sporze z Komisją Europejską. KE zarzuciła Warszawie, że zapisy nowej daniny faworyzują mniejsze sklepy (które nie musiałyby płacić), a zatem jest to forma pomocy publicznej.

Konflikt na linii Warszawa-Bruksela zaczął się we wrześniu 2016 roku. Momentem przełomowym okazał się 16 maja 2019 roku, kiedy to Sąd Unii Europejskiej przyznał rację stronie polskiej i orzekł, że podatek od sprzedaży detalicznej nie stanowi formy pomocy państwa. KE wniosła apelację od tego orzeczenia do TSUE, który, według informacji „Rz”, ma wydać wyrok w tej sprawie w przyszłym roku.

W związku z orzeczeniem Sądu UE, Ministerstwo Finansów jeszcze w lipcu przygotowało projekt, który zakładał naliczanie podatku od przychodów uzyskanych od 1 września 2019 roku. Rząd jednak nie podjął prac na tą koncepcją. Sieci handlowe muszą być gotowe, że od 2021 roku mogą zapłacić dodatkowy podatek Podatek handlowy najpewniej od 2021 roku. Minister szacuje

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakładała wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln złotych a 170 mln złotych miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln złotych miesięcznie.

Czytaj też: Na razie nie będzie podatku handlowego

money.pl, DS

Komentarze