
Niemcy po cichu włączyli nową elektrownię?
Niemcy bez rozgłosu, po cichu włączyli już do systemu nową elektrownię węglową Datteln IV. Jednostka miała zostać podpięta do sieci dopiero latem - informuje portal energetyka24.com.
Datteln 4 jest elektrownią niskoemisyjną, niemniej jej uruchomienie stoi w sprzeczności z oficjalnym stanowiskiem rządu w Berlinie, deklarującym zakończenie korzystania z węgla w gospodarce do 2038 roku. Przeciwko budowie protestowali ekolodzy. Decyzja jest też o tyle kontrowersyjna, że Niemcy wielokrotnie krytykowali Polskę za dalsze korzystanie z węgla. Inwestycja kosztowała 1,5 miliarda euro.
Dane dostępne na stronach Towarzystwa Fraunhofera, które pokazują bieżącą pracę jednostek wytwórczych w Niemczech wskazują, że w elektrowni węglowej Datteln IV rozpoczęła się normalna produkcja energii elektrycznej - czytamy w serwisie energetyka24.pl.
Czytaj też: Niemcy już w recesji
KG/energetyka24.pl, wPolityce