Informacje

George Soros / autor: fot. Fratria
George Soros / autor: fot. Fratria

Soros nie uznaje wyborów? Jest poradnik zaskarżyć wynik

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 lipca 2020, 06:30

  • 3
  • Powiększ tekst

Najpierw ankieta dotycząca protestów wyborczych, a teraz wzór druku, który niezadowoleni z wyniku wyborów mogą kierować do Sądu Najwyższego!

Współfinansowana przez Georga Sorosa Helsińska Fundacja Praw Człowieka nawołuje Polonię do składania protestów wyborczych.

Jak oprotestować wybory? Jest poradnik znanej fundacji / autor: fot. Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Jak oprotestować wybory? Jest poradnik znanej fundacji / autor: fot. Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Helsińska Fundacja Praw Człowieka publikuje wzór protestu wyborczego pomocnego dla osób, które doświadczyły w trakcie I tury (28 czerwca) i/lub doświadczą w trakcie II tury (12 lipca) problemów ze skutecznym oddaniem głosu w wyborach prezydenckich w 2020 roku zarówno w kraju jak i za granicą. (…). Protest może złożyć każdy wyborca, niezależnie od tego, czy głosował w wyborach – wystarczy jedynie, że jego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania – czytamy w „poradniku” Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dla niezadowolonych wyborców.

Portal wPolityce.pl na długo przed pierwszą i drugą turą wyborów prezydenckich alarmował, że opozycja oraz „kasta” sędziowska i zblatowane z nimi media planują zasypać Sąd Najwyższy tysiącami protestów wyborczych. Chodzi o sprawienie, by SN nie zdążył rozpatrzyć ich w całości do 6 sierpnia. To jednak nie koniec. Już jutro, zdominowana przez sędziów związanych z prof. Małgorzatą Gersdorf, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, ma orzekać o wyłączeniu części sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (IKNiSP). Takie wnioski składali m.in. sędziowie związani ze skrajnie upolitycznionymi stowarzyszeniami sędziowskimi. To niezwykle groźna inicjatywa, która nie ma żadnych podstaw prawnych. Właśnie IKNiSP będzie orzekała o ważności nadchodzących wyborów. Wyłączenie tych sędziów może oznaczać, że opozycja i „kasta” chcą ręcznie sterować procesem wyborczym. Te próby podejmowane są od wielu miesięcy.

W całej operacji nie ma nic przypadkowego. Gdy tylko pojawiły się apele polityków, mediów i sojuszników upolitycznionych środowisk sędziowskich o składanie protestów wyborczych, współfinansowana przez Georga Sorosa Fundacja przygotowała wzory protestów, poradnik, itd. Widać, że potężnym siłom zależy na storpedowaniu wyboru Polaków.

wPolityce.pl/ as/

Powiązane tematy

Komentarze