Informacje

Dymisja Abe wstrząsnęła Japonią / autor: EPA/PAP
Dymisja Abe wstrząsnęła Japonią / autor: EPA/PAP

Dymisja premiera Japonii, czyli z deszczu pod rynnę

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 sierpnia 2020, 11:28

    Aktualizacja: 28 sierpnia 2020, 11:34

  • 0
  • Powiększ tekst

Ceny akcji na tokijskiej giełdzie papierów wartościowych znacznie spadły, a kurs jena poszedł do góry w piątek po doniesieniach o tym, że premier Japonii Shinzo Abe zamierza ustąpić z urzędu z powodów zdrowotnych – podały agencje Reutera i Kyodo

Indeks Nikkei 225 spadł na pewien czas o ponad 2 proc. i zakończył dzień z wynikiem 326,21 pkt., czyli o 1,41 proc. niższym niż w czwartek. Szerszy indeks Topix zamknął piątek ze spadkiem o 11,02 pkt. czyli o 0,68 proc. - podało Kyodo.

Shinzo Abe, premier Japonii, ogłosił w piątek zamiar ustąpienia z urzędu. Uzasadnia to problemami zdrowotnymi. Ma pozostać na stanowisku, aż wybrany zostanie nowy szef rządu – podała japońska agencja prasowa Kyodo.

Spekulacje na temat stanu zdrowia premiera nasiliły się, gdy w poniedziałek po raz drugi w ciągu tygodnia odwiedził szpital w Tokio. Abe od dawna cierpi na zapalenie jelita grubego.

Według Kyodo Abe powiedział swoim kolegom z rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej, aby szybko wybrali jego następcę. Decyzja w sprawie metody wyboru nowego premiera ma zapaść we wtorek.

Po tych doniesieniach zaczęły się spadki cen akcji na tokijskiej giełdzie papierów wartościowych, a kurs jena poszedł do góry.

Japonia przewodzi obecnie krajom, których gospodarki najgorzej radzą sobie z pandemią COVID-19.

Z powodu ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa gospodarka Japonii skurczyła się w II kwartale o prawie 28 proc. w ujęciu annualizowanym, co jest największym spadkiem od 40 lat.

Stan wyjątkowy, który obowiązywał w Japonii w kwietniu i maju, doprowadził do znacznego zmniejszenia konsumpcji prywatnej, a wywołany pandemią paraliż gospodarczy na świecie przełożył się na spadek zapotrzebowania na japońskie towary eksportowe, w tym samochody. Kyodo zaznacza, że już przed wybuchem pandemii japońska gospodarka zmniejszała się w związku z amerykańsko-chińską wojną handlową i podniesieniem w 2019 roku podatku konsumpcyjnego o 2 punkty procentowe. Stan wyjątkowy znacznie powiększył jednak straty.

W niedawnym Wywiadzie Gospdoarczym w telewizji wPolsce.pl Maksymilian Wysocki i Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP, analizowali również przypadek Japonii

OBEJRZYJ WYWIAD GOSPODARCZY:

PAP, mw

CZYTAJ TEŻ: Japonia: Koronawirus szerzył się, gdy sądzono, że jest już opanowany

CZYTAJ TEŻ: Oszukiwali: Chodzili do pracy z objawami Covid -19

CZYTAJ TEŻ: Co nas czeka w gospodarce?

Powiązane tematy

Komentarze