Informacje

kandydat na prezydenta USA Joe Biden / autor: fotoserwis PAP
kandydat na prezydenta USA Joe Biden / autor: fotoserwis PAP

Włoska prasa: wynik wyborów w USA będzie ciągany po sądach

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 5 listopada 2020, 07:07

  • 5
  • Powiększ tekst

„Koszmar pojedynku wyborczego, który będzie ciągany po sądach”- taki możliwy scenariusz dla USA pojawia się w czwartkowej włoskiej prasie w komentarzach po wyborach prezydenckich. Na pierwszych stronach większości gazet widnieje tylko zdjęcie Joe Bidena

Czytaj też: Nieoczekiwany wynik Trumpa. Znów zadziwił Amerykę i świat

Odnosząc się do wyborczej niewiadomej komentator dziennika „Corriere della Sera” pisze: Bez względu na to, jak się to skończy, faktem jest, że Donald Trump także tym razem nie został doceniony. Tak nawiązał do powtarzanych przed wyborami opinii, że to jego rywal, Joe Biden pokona go bez większych trudności.

Publicysta największej włoskiej gazety zwraca uwagę na to, że urzędujący prezydent okazał się mocnym rywalem także w stanach, gdzie tradycyjnie dominuje Partia Demokratyczna. Trump, zaznacza, dokonał „wyłomu” i dotarł do tych warstw, których obecni Demokraci nie potrafią reprezentować.

„La Repubblica” podkreśla, że rozpęta się prawna batalia o wynik wyborów, bo Trump rzuca wyzwanie Bidenowi i mówi o oszustwach, a także zapowiada odwołanie się do Sądu Najwyższego. Ale obecnie podstaw prawnych do takiego kroku nie ma – twierdzi komentator rzymskiej gazety Federico Rampini. Jak pisze, prawdopodobnym scenariuszem stał się koszmar pojedynku wyborczego - sparaliżowanego i ciąganego bez końca po sądach.

Czytaj też: Premier Słowenii: Jest jasne, że Trump wygrał wybory w USA

W dzienniku zaznacza się, że to Joe Biden jest „o krok od Białego Domu”. Tylko jego zdjęcie, jak większość gazet, publikuje na pierwszej stronie.

Na łamach tych gazet można też przeczytać, że kiedy kandydat Demokratów postanowił dwa razy po wyborach zwrócić się „do narodu i świata”, nie ogłosił się zwycięzcą. Nie musi, bo wie, że ma w kieszeni decydujące głosy - stwierdza dziennik.

Odnotowuje, że „świat wstrzymał oddech” w oczekiwaniu na wynik głosowania. Reakcje podsumowuje następująco: _”Podczas gdy Unia Europejska kibicuje Bidenowi, Chiny i Rosja „napawają się myślą o perspektywie bardziej podzielonej i słabszej Ameryki”.

Czytaj też: Floryda, Teksas i Pensylwania Trumpa? - liczenie głosów trwa

Również „La Stampa” ogłasza w nagłówku, że Joe Biden jest o krok od Białego Domu i ocenia, że już przemawia on „jak prezydent”.

Tak jak kampania wyborcza roku 2020 upłynęła pod znakiem jednych z największych napięć i podziałów w historii, istnieje groźba, że etap po wyborach będzie jeszcze gorszy, z perspektywą niekończącej się batalii prawnej o głosowanie pocztowe i liczenie kart wyborczych, a także niepewności, która może zamienić się w napięcia społeczne i zamieszki - ostrzega turyński dziennik. Stawia również hipotezę, że Stany Zjednoczone mogą pogrążyć się w chaosie.

„Biden widzi przed sobą Biały Dom” - to nagłówek z „Il Messaggero”. Ta rzymska popularna gazeta pisze o „furii” Trumpa, który grozi wejściem na drogę sądową twierdząc, że mogło dojść do oszustw.

Lewicowe „Il Fatto Quotidiano” odnosząc się do tego, że urzędujący prezydent kwestionuje prawidłowość wyborów pocztowych, stwierdza z ironią, że los Stanów Zjednoczonych zależy od listonoszy.

Prawicowa „La Verita” pisze o „impasie i wysokim napięciu” oraz bardzo ostrej powyborczej batalii, trwającej w USA. Według redaktora naczelnego gazety „Trump może przegrać, ale trumpizm” - jak nazywa styl sprawowania władzy i spojrzenia na Amerykę - „wygrał” pokazując, że „system informacji” jej nie zrozumiał.

PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze