Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Portas: ominięcie Polski i Węgier może zrodzić obawy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 listopada 2020, 15:50

  • 2
  • Powiększ tekst

Były wicepremier Portugalii Paulo Portas przestrzegł w rozmowie z telewizją TVI24, że procedura “ominięcia Polski” podczas negocjowania budżetu UE na lata 2021-2027 może zrodzić wśród innych państw UE obawę, że kiedyś stanie się to samo z nimi

Próba ominięcia Polski i Węgier może zrodzić obawy innych: a co, jeśli kiedyś stanie się to z moim krajem i stracę moje prawo głosu, a czy jeśli się nie zgodzę, to będą nadal procedować beze mnie? - wskazał Portas.

Wskazał, że dla Portugalii przejmującej w styczniu prezydencję w UE priorytetem będzie kwestia dogadania się z Polską i Węgrami. Zaznaczył, że sprawa weta obu tych państw skomplikowała się, gdyż przeciwnicy Warszawy i Budapesztu użyli procedur politycznych ukarania ich w kwestii praworządności, a nie sądowniczych.

Zaznaczył, że rozumie w tej kwestii argumentację Polski i Węgier, gdyż “rzeczywiście ich oponenci używają unijnych instytucji politycznych, takich jak PE, żeby uruchomić korzystne dla siebie procesy”.

Według byłego wicepremiera Portugalii władzom UE będzie obecnie w warunkach koronakryzysu trudno przeprowadzić równocześnie wdrożenie planu odbudowy oraz rozwiązać kwestię praworządności. “Myślę, że się to nie uda. Chyba nie tędy droga” - powiedział Paulo Portas.

W ocenie Portugalczyka Polska ma stosunkowo duży komfort finansowy pomimo koronakryzysu i może opierać się KE podczas negocjacji w sprawie budżetu i funduszu odbudowy, które Bruksela chce powiązać z kwestią praworządności.

Portas uważa, że Polska, a także Węgry nie są tak bardzo zdeterminowane finansowo do zatwierdzenia budżetu UE, w tym do odbioru środków z funduszu odbudowy, jak kraje południa Europy, takie jak Portugalia.

Nam bardzo zależy na jak najszybszych wypłatach z tego funduszu, bo jeśli nie będzie konsensusu do końca tego roku, to pieniędzy możemy się spodziewać najwcześniej dopiero w trzecim kwartale 2021 r. - powiedział Paulo Portas.

Były wicepremier Portugalii wskazał, że Polska ma większy komfort finansowy, gdyż “bardzo dobrze radzi sobie podczas koronakryzysu” oraz “szybko odrabia straty”. Wskazał też na korzystne prognozy KE dla Warszawy.

Polska znajduje się wśród państw, które w 2021 r. najszybciej będą odbudowywać się po koronakryzysie. Są tam jeszcze Litwa, Irlandia i Szwecja - powiedział pełniący w latach 2013-2015 urząd wicepremiera Portugalii Portas.

Były lider ludowego bloku CDS-PP wskazał, że Polska w porównaniu z wieloma krajami UE, w tym z Portugalią, ma niski deficyt budżetowy, a także “zaledwie 3,6 proc. spadek PKB” w 2021 r. Wskazał, że w przypadku Portugalii jest on o ponad dwa razy większy.

Czytaj też: Premier: do TSUE można zaskarżyć tylko akt prawny, który został przyjęty

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze