Informacje
Kijów zablokował strategiczny dla naszych hut surowiec / autor: Fratria
Kijów zablokował strategiczny dla naszych hut surowiec / autor: Fratria

Polskie huty mają problem, a Bruksela milczy. Chodzi o surowiec z Ukrainy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 maja 2026, 12:57

    Aktualizacja: 23 maja 2026, 12:57

  • Powiększ tekst

Problem ukraińskiego złomu jest jednym z nierozwiązanych elementów relacji handlowych Polski z Unią Europejską” – alarmuje prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Mirosław Motyka. Już na początku roku Warszawa wysłała wniosek do KE o pilną interwencję, a Bruksela wciąż milczy.

Od początku roku obwiązuje wprowadzony przez Kijów zakaz eksportu złomu. Dotąd to Polska była głównym odbiorcą ukraińskiego złomu, który jest strategicznym surowcem niezbędnym do produkcji w nowoczesnych piecach hutniczych, czyli fundamentem zielonej transformacji hutnictwa. 

- Zablokowanie realizacji tych dostaw stanowi znaczące zaburzenie w handlu międzynarodowym złomu stalowego z punktu widzenia Polski – podkreśla Mirosław Motyka w rozmowie z RMF FM. 

Ukraina tłumaczy, że musi chronić surowiec, by zapewnić dostawy dla własnego przemysłu zbrojeniowego i stalowego.

Tymczasem Bruksela od pół roku nie podjęła zdecydowanych kroków w tej sprawie i po raz kolejny zapowiada, że będzie chciała rozwiązać spór w „szerszym kontekście dotyczącym stali”. Sugeruje, że ustępstwa w kwestii surowca mogą być kartą przetargową w negocjacjach dotyczących nowy,ch limitów na eksport gotowej stali do UE. 

Bruksela zapowiedziała w piątek zmniejszone kontyngenty bezcłowe na ukraińską stal od 1 lipca w ramach nowych środków chroniących europejskie hutnictwo i prowadzi negocjacje z Ukrainą w sprawie konkretnego pułapu. 

Polska branża hutnicza ostrzega jednak przed takim łączeniem spraw. - Mamy tu do czynienia z dwoma odrębnymi obszarami polityki handlowej, które rządzą się inną logiką - mówi Motyka. 

Jego zdaniem ukraiński zakaz eksportu złomu jest ewidentnym złamaniem już istniejących umów (Umowy Stowarzyszeniowej i zasad WTO). Branża uważa, że KE powinna wymusić na Kijowie przestrzeganie prawa natychmiast, a nie traktować tego jako elementu nowej „transakcji”.

RMF FM, bz

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Za Tuska już 1,27 mld zł długu dziennie więcej!

Rynek elektryków pod dyktando Chin

Droga energia wpędziła niemiecki przemysł w kryzys

»»Bitwa o rachunki za energię – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych