Opinie

Połączenie Gdańska z Chinami może namieszać w handlowym krajobrazie naszego regionu / autor: fot. Pixabay
Połączenie Gdańska z Chinami może namieszać w handlowym krajobrazie naszego regionu / autor: fot. Pixabay

Handlowy Orient Express

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl, w 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Władysława Grabskiego przyznawaną przez Narodowy Bank Polski najlepszym dziennikarzom ekonomicznym w kraju

  • Opublikowano: 21 listopada 2019, 16:20

  • Powiększ tekst

Dzisiejszy przyjazd pociągu będącego pierwszym, regularnym transportem dóbr z Chin i dalekich regionów Azji do portu w Gdańsku jest wydarzeniem doprawdy historycznym. Pokazuje ono też jaką rolę może odgrywać Polska w zmianie wektora transportowego naszego obszaru UE.

Około godz. 11-ej do DCT Gdańsk wjechał długi skład kolejowy w ramach projektu Euro China Train. Będzie to stałe połączenie, przybywające z Xi’an w Chinach, przez terminal lądowy Adampol Małaszewicza do morskiego terminalu kontenerowego DCT Gdańsk. Połączenie to jest efektem współpracy ZMPG, terminalu kontenerowego DCT Gdańsk oraz firmy Adampol, która jest organizatorem tego przewozu. Wynoszący 12 dni przyjazd z Chin do Gdańska to prawdziwy rekord, jednak już teraz mówi się o dalszej możliwości skrócenia tego czasu, nawet do 10 dni. Od stycznia 2020 roku transporty tego typu ruszą co tydzień.

Dlaczego to stałe połączenie jest tak istotne? Powodów jest kilka. Po pierwsze jest realizacją planu o którym mówiło się od kilku lat - handlowego zbliżenia naszego kraju z Dalekim Wschodem. Ale nie tylko bowiem Euro China Train to element większej całości - całości, którą jest kompletne przewartościowanie osi transportowych w regionie - ze wschodnio-zachodnich na rzecz północno-południowych.

Polska staje się pierwszym krajem UE do którego trafiają dobra z Dalekiego Wschodu, to u nas też opłacone zostaną cła i pierwsze podatki. To duży zastrzyk pieniędzy a w ujęciu strategicznym - podniesienie pozycji naszego kraju na arenie europejskiej. Jeśli dodamy do tego realizowany od kilku lat plan zakładający uczynienie naszego kraju głównym kanałem transportowym dóbr w ujęciu pionowym, mamy wizję sporych zmian na handlowej mapie świata.

A to przecież nie koniec zmian - Polska od lat prowadzi program mający na celu ponowne użeglownienie naszych rzek, współpracujemy zresztą w tym zakresie z naszymi wschodnimi i południowymi sąsiadami. Rozwój samego portu w Gdańsku także ma istotne znaczenie, podobnie jak duże inwestycje w infrastrukturę kolejową i drogową. Co więcej dodatkowe połączenie portu to też wartość dodana dla jego dotychczasowych i nowych klientów. Tym samym wizja polskich portów jako jednych z najważniejszych w Europie i skutecznie konkurujących z portami w Niemczech czy Holandii staje się nie tylko realna ale bliska realizacji.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych